Podaje Ci fakty a Ty od razu od hejtu. Nie da sie tu normalnie podyskutowac o informacjach. Zadnej analizy tylko a moze sie uda. . Dramat. Nie do wiary jaki jestes ograniczony.
Misiu, tak jak Jadwiga używa świecy przy każdym podskoku Biotonu, tak Ty, JAK WIDZĘ, brandzlujesz się do tego Dino. Wszyscy, czyli paru leszczy którzy tu piszą, już o tym wiedzą, że wyszedłeś i nabyłeś. Zalecam wstrzemięźliwość, żeby nie zapeszyć. odpuść sobie już tem Bioton. Powodzenia!
Jeszcze tak niedawno, pomimo lekkiego pesymizmu było w tobie sporo optymizmu i nadziei. Sam pisałeś, że teraz Bioton ma przed sobą okazję jakiej dotąd nie miał. No ale wiadoooomo....świat się zmienia. Teraz im goerzej z Biottkiem, tym lepiej. Teraz wiadoooomo...DINO!!!! Trochę to słabe i gdyby nie podpis, to dał bym głowę że pisze to Vladzio. Nerwowy nie jestem ani trochę i życzę samych sukcesów na Dino. Szczerze.
a ja straciłem czas i niewiele kasy. Spółka ma potencjał, ale nie z tym właścicielem (wg. mnie). Z góry trudno to stwierdzić, ale po 3 latach obserwacji Zarządu, wyników, itd. - wręcz nie wypada. Biotechy na świecie robią cuda, ale (!) w kooperacjach, a Chinol zablokował na amen i traktuje Bioton jako miejsce wytwarzania produktów. Marże generuje w swojej spółce. Bardzo bym chciał, aby PL odkupiła udziały i zaczęła coś polskiego na bazie technicznego potencjału fabryki w Macierzyszu, ale tak się nie stanie.
Ja pamiętam jakie były OCHY i ACHY jak Chińczyk wszedł do Biotonu. Miała być rakieta i tylko lepiej i Bioton jest skazany na sukces. No bo wiadomo gigantyczny rynek, analogi już za moment, bo chinole mają kasy jak małpa kitu więc to sfinansują. Leki na odchudzanie tuz za rogiem, ESPI jeszcze w tym tygodniu....itd, itp podobne banialuki. A co by było gdyby to znów należało do Polaków??? Powim wam, że takie samo g... jak przed Chińczykami.