Nie wiem, co najmniej dziwne na pierwszy rzut oka. Ale aż takiej wiedzy nie mam żeby to rozkminić. Teoretycznie: zastaw = zabezpieczenie = coś co w razie np braku spłaty długu czy niewykonania umowy może być wykorzystane do odzyskania długu czy potrącenia kar za niewykonanie umowy Im bardzie płynne zabezpieczenie (czyli łatwe do spieniężenia) tym lepiej. Więc wygląda to dziwnie. Kto by brał zastaw na akcjach spółki która za chwilę ma być zdjęta z gpw? Chyba, że ten zastaw to jakaś ściema do czegoś im potrzebna. Przecież to TDJ ustanowiło zastaw i nie dowiemy się w jakim celu. Ciekawe jest też to, że pod zastaw poszło praktycznie tyle ile skupili ostatnio od fundów. Sam jestem ciekaw czy ktoś ma jakiś pomysł o co może chodzić. Bo najprostsze wytłumaczenie to takie, że TDJ coś zabezpieczyło zastawem na akcjach.
najważniejsze informacje:
Wezwanie do sprzedaży (2025): TDJ Equity I sp. z o.o. przeprowadziło wezwanie do sprzedaży akcji Grenevia, które zakończyło się na początku marca 2025 r. W wyniku transakcji TDJ powiększył swój udział w kapitale do około 76,85%.
Zastaw pod wezwanie (2025/2026): Pojawiały się doniesienia o ustanawianiu zastawów na akcjach (przez podmioty powiązane lub w ramach strukturyzacji finansowania), co było elementem szerszego procesu przejmowania kontroli przez głównego akcjonariusza.
Delisting: Celem TDJ było wycofanie spółki z giełdy (delisting), co zbliżało się do finalizacji na początku 2026 roku.
Zastaw pod wezwanie/finansowanie: Ustanowienie zastawu na akcjach jest powszechną praktyką przy finansowaniu wezwań (kolejnych pożyczek/skupu)
wzięli zastaw na akcjach pod pożyczkę do wykupu tych akcji od funduszy, teraz zamiast 75% mają 95%, czyli pożyczyli sobie kasę ze swojej firmy pod wykup swoich akcji, wypłacą sobie dywidendę na końcu i tymi samymi pieniędzmi spłacą pożyczkę mają wszystkie akcje, to się nazywa biznes w białych rękawiczkach.