Jest ktoś, który tutaj nie wisi na haku? Od 5lat non stop spada więc domniemam, że każdy tutaj wisi na haku większym lub mniejszym. Zatem pytanie kto i po co to sprzedaje.
Wydaje mi się że lepiej trzymać jak spółka działa i upadłości nie widać. Jak ktoś kupił za 15 a to ja bym dokupił drugi taki pakiet za 4zl i przy 7zł wyszedł z tego, ale może ktoś ma inne podejście do tego.
Nie widać upadłości? Masz świadomość, że gdyby nie drukowane akcje już wiosną ubiegłego roku byłoby po spółce? Niby z czego miałaby utrzymać się przy ciągłych stratach?
Tak trochę dla waszej informacji. Ja kupiłem około półtora roku temu jak odbiło od dna i przebiło 4,80. Mogłem oczywiście sprzedać po 5,60 ale naiwnie myślałem, że najgorsze spółka ma za sobą i teraz to tylko w górę. Odpuściłem sobie Będzin jak pędził do góry, no bo przecież Biomed też ma potencjał, później KGHM no bo jak długo może drożeć miedź. I tak siedzę i czekam. A prawda jest taka że w normalnym kraju tej spółki nie powinno już być na giełdzie. To że myśleli że mają lek na covid to powiedzmy sobie że wielu wtedy tak myślało. Ale cała reszta to totalna porażka. Wirtualni inwestorzy na drukowane akcje, 50% więcej za budowę zakładu bez podania jakiejkolwiek przyczyny. Zatrudnianie "wybitnych specjalistów" którzy otworzą drzwi na świat. Podpisywanie umów bez pokrycia, wdrożenie programu motywacyjnego dla zarządu, spadające wolumeny sprzedaży. Czy ja pluję na spółkę, czy robi to ona sama?
Zgadza się ale z drugiej strony wybudowali i to jest fizycznie. Jaki sens miałby teraz bankrut i nie uruchomienie linii produkcyjnej. Polaczki jak każdy przy korycie jak najwięcej do siebie i bliskich żeby wszystkich ustawić i to jest w całej Polsce tego się nie zmieni.