No to jak zawsze giełda rozlicza przyszłość. Certyfikacja była wpisana. Jak chcecie rakiety to musicie znaleźć inną. Fajne obroty i może uda się zakończyć sesję na zielono. Nie wydaje mi się abyśmy weszli na ścieżkę stabilnego wzrostu. Aczkolwiek chciałbym się mylić. Czekamy na kolejnego milestona albo jakiegoś hypa wygenerowanego przez zarząd.
Ja na swoim miejscu odkupię trzykrotność tego co sprzedałem żeby dokupić medinice miesiąc temu. Kiedy się tam skeszuję oczywiście, nastąpi to jak zakładam w czasie kiedy tu kurs będzie sobie dalej dreptał w miejscu.
Biorąc pod uwagę co działo się historycznie na tej spółce jest to prawdopodobne. Po drodze wydarzy się kilka podbitek pod 3 zł albo i trochę wyżej ale koniec końców 2 będzie z przodu.
Ale on ma rację. Można decyzję inwestycyjne opierać na myśleniu życzeniowym. Można też na analizie aktualnej sytuacji. On przytacza racjonalne argumenty. Mało tego, jeśli ktoś spodziewa się tu pod koniec roku takich kokosów jak na medinice, to też jest w błędzie. Moim zdaniem jest to zdecydowanie inwestycja na longa z perspektywą 3-4 lat.
Następny wróżbita. Wie, że ruszy za 3 albo 4 lata. Echh skąd wy sie bierzecie. Skąd wiesz, że wogóle ruszy? A może poleci w dół na złotówkę? A może za tydzień bedzie 4 zł? NIKT nie wie co będzie(poza insiderami)
rozmowy mają już zaawansowane
Wystarczy na początek list intencyjny z grubym graczem i idzie na ath lekko
NanOX to mega łakomy kąsek co doskonale wie clairfield
Nie, nie poleci na złotówkę. I czterech też nie będzie. Nie ma powodów żeby tak było. Z takim podejściem, to sobie w lotto zagraj, nie będziesz musiał niczego przewidywać do przodu. To raz, po drugie jestem w akcjonariacie od złotówki, kiedy nano było na krawędzi. Z timelinów spółki wynika, że właściwego cymesu należy się spodziewać w 2029. Jeśli wszystko pójdzie dobrze. Poczytaj, zapoznaj się, przemyśl. To nie boli. Po trzecie na dzień dzisiejszy to on i ja mamy rację, nie ty i tobie podobni. To tyle, i tak za dużo czasu ci poświęciłem bo dla mnie to jałowa dyskusja.