https://pliki.wnp.pl/d/54/36/85/543685_r2_940.jpgNiebawem możemy mieć w Polsce do czynienia z wielką falą protestów
- Nie da się wykluczyć, że za jakiś czas dojdzie do dużych protestów w polskim górnictwie - prognozuje w rozmowie z WNP Marian Kostempski, były prezes Kopeksu.
- Nie jest już tak, jak przed laty, kiedy protesty górników oddziaływały niemal na całe społeczeństwo - ocenia prof. Jacek Wódz, socjolog. - Bardziej nośne mogą być protesty rolników obawiających się skutków umowy z Mercosur - dodaje.
Zdaniem Bogusława Ziętka, przewodniczącego związku zawodowego Sierpień 80, dynamika protestów w Polsce będzie narastać lawinowo z uwagi na fakt, że w wielu branżach występują coraz to większe problemy.
"Górnictwo odegra kluczową rolę, będąc siłą uderzeniową dla innych branż, ponieważ jest świetnie zorganizowane"- Dynamika protestów w Polsce będzie narastać lawinowo z uwagi na fakt, że w wielu branżach występują coraz większe problemy - ocenia w rozmowie z portalem WNP Bogusław Ziętek, przewodniczący związku zawodowego Sierpień 80. - Dotyczy to między innymi rolnictwa, hutnictwa, branży automotive, czy przemysłu przetwórczego. Jednak siła organizacyjna w tych branżach nie pozwala na to, aby samodzielnie walczyły o swoje interesy - dodaje Bogusław Ziętek.
Jego zdaniem najlepszym przykładem jest tutaj rolnictwo.
- Są ogromne problemy, jest groźba katastrofy wynikająca z umowy z Mercosur i protesty, które nie mają właściwej siły ze względu na rozbicie organizacyjne rolniczych struktur - uważa Bogusław Ziętek. - Dlatego górnictwo odegra kluczową rolę, będąc siłą uderzeniową dla innych branż, ponieważ jest świetnie zorganizowane i doświadczone w tego typu działaniach - zaznacza Ziętek.
CZYTAJ WIĘCEJ
https://www.wnp.pl/energia/protesty-rozleja-sie-po-polsce-jezeli-fala-zlosci-zleje-sie-w-jedno-rzad-bedzie-mial-problemy,1027847.html