Wyobraź sobie, że chcesz zautomatyzować recepcję w przychodni:
W Google Cloud musiałbyś wynająć programistów, którzy połączą Google Speech-to-Text, stworzą logikę rozmowy i zintegrują to z Twoją linią telefoniczną.
W Vee kupujesz gotową usługę (np. Vee Desk), która jest już nauczona rozmawiać po polsku (np. Koreański), rozumie intencje pacjentów i po prostu "podpinasz" ją pod swój numer.
Chodzi o to, że tacy gracze jak Orange wchodzą w to, może Vee współpracować, ale sam fakt, że będzie taka usługa na porządku dziennym
Google Cloud: To gigantyczna platforma dostarczająca infrastrukturę (serwery, dyski) oraz narzędzia programistyczne. Jeśli chcesz zbudować własnego bota, kupujesz w Google Cloud usługę Dialogflow lub Vertex AI.
Vee (vee.ai): To polska firma specjalizująca się w konwersacyjnej AI (voiceboty). Oni nie sprzedają "pustych" serwerów, ale gotowy produkt – wirtualnego asystenta, który odbiera telefony, umawia wizyty medyczne, przypomina o płatnościach lub prowadzi infolinię.
Dla ciebie rekordowy bo patrzysz na procenty.
A ja patrzę na to, że to procenty liczone od niskiej bazy.
Przy obecnym bumie na AI powinni mieć wzrosty nie o 50% ale o 500%
Wpisujesz się w moją narrację, że przespali czas na rynku.
Łatwo pisać 100 do końca roku i inne bzdury.
Trudniej uzasadnić z czego mają wynikać te wzrosty.
No firma jak widać nie korzysta z nimi, który trwa.
Po euforii ani śladu
Nagony pochowane w norach
Tysiąc razy było tłumaczone poszukaj sobie nie będą ci pisał ci co kwartał to samo albo twoim poprzednikom może to jedna i ta sam osoba tylko zmienia nick i ip