Chyba Ty jeden nie widzisz: - ujemny przyrost naturalny -> długoterminowo ubytek bazy klientów i przychodów. - Dyrektywa DAC7 -> Allegro wyjątkowo agresywnie i niezgodnie z prawem wymusza wrażliwe dane od użytkowników, więc odchodzą. - rosnącą konkurencja: Amazon, Temu, OLX, Vinted, Gumtree (i będą dochodziły kolejne, przyczyna: patrz punkt wyżej) - wysokie prowizje, więc poza Allegro można kupić taniej (jeśli się nie jest leniwym i trochę poszuka) - gigant na glinianych nogach, jeden ciągnie w lewo, drugi w prawo: dział marketingu walczy o klienta (reklamy w tv, wysokie pozycjonowanie w google itd.), a w praktyce dział obsługi klienta robi wszystko by zrazić do serwisu (fatalna obsługa, opryskliwość konsultantów, czatboty itp.)
Generalnie Allegro myśli, że nadal jest monopolistą. Pycha kroczy przed upadkiem.
Zapomniałeś dodać, że jesteś szortem który kupił 1 sztukę i teraz płacze bo kurs nie chce spadac tylko rośnie i wypisujesz takie bzdury :). Fajnie się czyta jak szorty płaczą i tracą kasę :). Kurs leci na 45-50zł do wyników i do skupu akcji własnych.
Barnabaszu, ja dodam do zagrożeń ryzyko wojny Chiny-Tajwan mogące skutkować destabilizacją światowej polityki handlowej, sankcjami, embargami itd a może nawet wojną światową. Europa nic nie produkuje, więc czym będą handlować ludzie za pośrednictwem platform? Rupieciami z pawlacza dziadków?