Chyba Ty jeden nie widzisz:
- ujemny przyrost naturalny -> długoterminowo ubytek bazy klientów i przychodów.
- Dyrektywa DAC7 -> Allegro wyjątkowo agresywnie i niezgodnie z prawem wymusza wrażliwe dane od użytkowników, więc odchodzą.
- rosnącą konkurencja: Amazon, Temu, OLX, Vinted, Gumtree (i będą dochodziły kolejne, przyczyna: patrz punkt wyżej)
- wysokie prowizje, więc poza Allegro można kupić taniej (jeśli się nie jest leniwym i trochę poszuka)
- gigant na glinianych nogach, jeden ciągnie w lewo, drugi w prawo: dział marketingu walczy o klienta (reklamy w tv, wysokie pozycjonowanie w google itd.), a w praktyce dział obsługi klienta robi wszystko by zrazić do serwisu (fatalna obsługa, opryskliwość konsultantów, czatboty itp.)
Generalnie Allegro myśli, że nadal jest monopolistą. Pycha kroczy przed upadkiem.