Widzę,że ostatnio na wątku zapanował temat dywidendy...i tu ciekawostka...
Może to dziwnie wybrzmi ,ale już po wypłacie następnej dywidendy,gdyby następnego dnia kurs akcji Synektik wyniósł 0 zł to zwrot z całej inwestycji wyniósł by ponad 100%...tak jest,ponad 100%.Jak to możliwe?ano to całkiem proste- wystarczyło kupić akcje w ok 2018-2020 i trzymać do dziś... uprzedzę tylko jeszcze od razu kąśliwe odpowiedzi zawistników...że szanse na to,że będzie to tylko ponad 100% są praktycznie zerowe,bo kurs po wypłacie dywidendy nie będzie wynosił 0.
Pozdro dla tego co wiele razy mi pisał przy 25 zł ,że ..cyt..."lepiej nie zarobić niż stracić "
Ja mam akcje od 15 zł (pierwsze zakupy za 5000 zł) , kupując liczyłem na zarobek 100% lub utratę całości kapitału. Jak spadało do 10 zł to się pogodziłem z utratą kapitału 5000 zł Przy 18 zł i mocnej krytyce na forum zwiększyłem zaangażowanie do 10 000 zł licząc się z utratą całości bo to inwestycja miała być na parę lat bez śledzenia kursu i informacji. Teraz to zapakowany jestem po uszy i bardzo by mnie bolała utrata obecnego zainwestowanego kapitału, i śledzę informację czekając ja jakieś złe aby w panice sprzedać, a tu same dobre :-)) kiedy trochę sprzedam - jak dostanę akcje wydzielonej spółki to zmniejszę zaangażowanie w SYN o 25-%, kolejne 25% jak przebije 360 zł. Reszta zostaje tak długo jak będą wypłaca dywidendy i sprzedawać materiały eksploatacyjne i serwisować robotykę. Akcje wydzielonej spółeczki zakopie i nie będę zaglądał przez 3 lata. Takie postanowienia noworoczne. Miłego dnia.
Mam pytanie, tak zapytam z ciekawości co byście zrobili na moim miejscu: A- trzymali całość dalej (obecnie to spora cześć portfela akcji) B- sprzedali 50% czyli zabrali część zysków i zainwestowali w inne spółki tak dla bezpieczeństwa (ps. jeśli sprzedaż to po 1 stycznia - podatki)
moja średnia z historycznych zakupów to: 2300 sztuk średnia 18,15 zł , potem wyszło 2900 sztuk średnia 28,11 zł, obecnie około 64 zł. Co robić , co robić ?
Ktoś tu wyszedł w okolicach 200 i zainwestował w Datawalk przy cenie ok 40. Dziwiłem się trochę, ale wyszedł na tym bardzo dobrze. Miał nosa. Trzeba mieć nosa.
Najlepiej nic nie robić, albo dobrać na tej korekcie. Ja się jutro ustawię z zakupem poniżej 260, może się uda. Ale równie dobrze kurs może gwałtownie odbić, bo przy spadku 10% od szczytu w większości aplikacji, z których korzystają profesjonalne fundusze, wyświetli się sygnał kupna i kurs za kilka sesji może ustanawiać nowe ATH