Dzień za dniem i mamy kolejne święta kolejny rok kolejne postanowienia. Ale nie o tym. Kiedyś pamiętam wyszedł taki serial ,, Lost". O rany! to było wtedy coś! Rozbitkowie trafili na wyspę każdy bohater był inny. Ktoś to oglądał ? Najpierw chcieli się wydostać z wyspy a potem na nią wrócić taki paradoks. Ciekawe jak tam wtorkowy dzień się zapowiada czy będzie to kolejny dzień w którym nasz wyznacznik na osi czasu będzie podróżował bez większych zmian....Może nasza ,,Bogini" się przebudzi jak królewna na kwiecistej łące owdziana w suknie świeżych kwiatów przemieszczająca się w kierunku zielonych mchów między paprociami na wyżyny wzgórz pagórków aż hen do gwiazd?
Wie Pan sztuka nie wymaga diagnozy jedynie interpretacji lub jej zrozumienia czasem poczucia humoru a ja chciałem jedynie przelać troszeczkę kultury w Pana umysł. Jeśli nie potrafi Pan rozwijać myśli no to nie szkodzi możemy nad tym popracować. Zdjąć wszystkie ograniczenia. A schizofrenia? Była jest i będzie to moja kochanka z depresją jestem a z nerwica byłem ale czasem można zaglądnąć albo do jednej albo do drugiej zobaczyć jak żyje. Wiesz to jak odwiedzić wujka na Śląsku wbijasz i mówisz:
-część co tam słychac?:)
Troszeczkę kultury chciał pan przelać... Pańska dbałość o pozostałych użytkowników tego zacnego forum jest nie do opisania, administracja bankiera z tego co się orientuje wysłała panu list uznania, proszę sprawdzić skrzynkę pocztową.