Wszystko dobrze, wszystko pięknie ładnie, wszystko działa...ale oni wolą poczekać bo nie są pewni swojej odpowiedzi bo minęło parę lat...to się przestaje kleić niestety. W poniedziałek będzie zwała. Sam zaczynam się zastanawiać czy nie czas odpuścić.
Szemrane działania, podbitka na 130, rekomendacje, teraz w piątek takie info a webinar dopiero we wtorek. Jakaś kombinacja. Jestem już wyczulona po wpadce na SDS. Było podobnie, a potem okazało się że INPROBE już nie jest taką rewelacja. Oby tutaj nie okazało się że lek nie działa aż tak rewelacyjnie lub ktoś już ich ubiegł. Słabe info to było
Re: Słabe info Autor: ~niemodny_bo_myslacy [188.146.130.*]
'Chcą chyba spadków w poniedziałek bo inaczej zrobiliby webinar w poniedziałek lub ESPI podaliby w poniedziałek" "w piątek takie info a webinar dopiero we wtorek". Cóż za głęboka analiza - "szacun".
"Jestem już wyczulona ... Oby tutaj nie okazało się że ..." bla bla bla Tia, i dlatego tutaj warujesz przez cały weekend. Ku przestrodze. No nie, po prostu przebierasz łapkami, żeby kupić - no i słusznie, bo warto.
Po takim info nikt nie przebiera łapkami, możesz zaklinać rzeczywistość, wklejać moje wypowiedzi..Fakt jest taki że info jest mega słabe, tym bardziej że to już drugie przesunięcie i kurs spadł ze 130 na 90zl. 80zl może się nie obronić.. Nie idzie tak gladko jak wszyscy się spodziewaliśmy
Re: Słabe info Autor: ~niemodny_bo_myslacy [188.146.130.*]
"nikt nie przebiera łapkami" "Nie idzie tak gladko jak wszyscy się spodziewaliśmy" Tak uważasz, ok. To może dla odmiany, tak na poważnie, tak szczerze, piszesz o tym AŻ TAK DUŻO, bo ... ???
Piszę bo wkurza mnie takie postępowanie zarządu. Jak daje się takie info słabe to na dzień następny powinno być uspokojenie inwestorów a oni będą się przyglądać jak nerwowo kurs reaguje i zapewne uspokajać dopiero we wtorek. Ja bym dała info o webinar na piątek 18:00, a ESPI wypuściła w piątek 17:00. Wtedy być może poniedziałek byłby spokojny. Bez sensu. Jeszcze przed Mikołajem... co za zarząd, nie grają raczej pod inwestora, ciekawe jaką minę mają obejmujący emisję ...
Dnia 2025-12-07 o godz. 11:44 alicja1992 napisał(a): > Oby tutaj nie okazało się że lek nie działa aż tak rewelacyjnie lub ktoś już ich ubiegł. Przecież już się okazało w badaniach klinicznych, że działa rewelacyjnie. To już jest potwierdzone.
> Słabe info to było Nie "wieszaj" psów na spółce i nie marudź. To było dobre info. Zachowują czujność, odbijają każdą podkręconą piłkę, jaką rzuci im los. Pokazują, jak są ostrożni i ogarniają wszelkie aspekty papierologiczne. Los jest perfidny i rzuca te podkręcone piłki (tą i inne, o których nawet nie wiemy), a oni nie tylko je odbijają, ale uczą się na przyszłość, co sprawdzać, na co zwracać uwagę = wartość dodana, która zostanie wykorzystana w rejestracji kolejnych leków. Uczenie się na błędach prowadzi do doświadczenia, które przyniesie nam, akcjonariuszom, kokosy.
Re: Słabe info Autor: ~niemodny_bo_myslacy [188.146.130.*]
"wkurza mnie takie postępowanie zarządu. Jak daje się takie info to ..." "Ja bym dała i ..." Ponownie "szacun" za wiedzę biznesową. Ale w takim razie nie ty prowadzisz ten biznes, bo ... ?
A tak poważnie. KAŻDY rozsądny udziałowiec Bioceltix (czyli posiadacz akcji) wie doskonale, że ma udział w biznesie, w którym na zyski trzeba czekać i z taką myślą kupował akcje. Każdy rozsądny udziałowiec Bioceltix wie, że to jest spółka growth a nie value. Tutaj zarabia się cierpliwością. Naprawdę duże pieniądze zarabia się kupując tanio coś, co dopiero się rozwija, a potem trzeba cierpliwie czekać. Coś o tym wiem, bo już na niejednej taniej rozwijającej się spółce doczekałem się mega nagrody za cierpliwość. Po jakiej dokładnie cenie się kupuje, to nieistotne, byle by tanio - a Bioceltix jest tani.
Są inwestorzy długoterminowi i spekulanci. alicja1992 to ponad wszelką wątpliwość spekulant. Ale jeśli ktoś chce spekulować na takiej spółce, to z niego spekulant jak z koziej .... trąbka.
Re: Słabe info Autor: ~niemodny_bo_myslacy [188.146.130.*]
Może kupowałaś, może nie. Ale jeśli nawet, to teraz już akcji Bioceltixu nie masz, więc po co, jak napisałaś, wkurzasz się. A w berka to ja grałem wtedy, kiedy twoi rodzice alicjo 1992. I to by było tyle, jeśli chodzi o granie. Na giełdzie nie gram, bo nie do tego jest giełda.