• Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~Barnaby [89.76.214.*]
    Dług Krosna wynosi ok. 300 mln zł.Załóżmy że wirzyciele rozłożą go na 15-20 lat przy oprocentowaniu (optymistycznie) 8% od sta.Roczna rata spłaty wyniesie 24 mln (odsetki) + 15 mln (kapitał) co czyni ok.40 mln tj. 3 mln miesięcznie (!!!).Krosno z zysku nie będzie w stanie spłacić takich rat choćby całe miasto zabudowało nowymi wannami. Dlatego te akcje sa takie gorące.
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~pred [195.136.30.*]
    ale ludzie tego tutaj nie rozumieją - żyja nadzieją :D:D:D:D:D

    krwawo to widzę :D:D:D
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~zulu gula [212.160.239.*]
    a teraz podejdz do tego z innej strony,
    Częsciowe umożenie długu (może1/3) i zostaje około 200mln, największi dłużnicy część długu wymieniają na akcje (może około 50mln) i wtedy już nie tylko nam zależy na wysokim kursie ale również i wierzycielom bo oni zyskują raz na spłacie rat długu a dwa na wyższym kursie za papier. a długu robi się 150mln z rozbiciem na 15-20 lat co daje nam około 20mln (kapitał + odsetki - dane szacunkowe (grubo szacunkowe)) a to daje już nie 3 a 1,5 mln miesięcznie.

    BTW
    Pedzio (z r w środku) jeśli już to kasa wydana na krosno jest moja i ja decyduje co z nią zrobię, czy się nią podetrę czy wydam na krosno, tak więc czas kończyć z napinaniem się bo osoby niespełna rozumu (poza tobą ) nie inwestują kasy na GPW a tym bardziej na zasadzie ruletki - a może się uda i wygram. Jak to się skończy poczekajmy jeszcze miesiąc.
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~minimax [85.232.251.*]
    nareszcie coś sensownego i logicznego na forum.
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~Barnaby [89.76.214.*]
    Logicznego?Układ ,nowa emisja i cała dywidenda przez 20 lat dla wierzycieli? I jeszcze może akcje po złociaku??Jak ktoś kupi śmieci na giełdzie to czepia się kazdej ułudy,dopiero zimny prysznic to pobudka.
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~zulu gula [212.160.239.*]
    Barnaby - poniekąd masz rację ale nie wiem ile miałeś styczności z upadającymi firmami (nienkonieczne spółkami GPW) i ich restrukturyzacją, nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przez 20 lat płacił 100% dywidendy bo firma by padła po kolejnych 3-5 latach - zabrakło by kasy na inwestycje.
    Układów może być wiele, jden z nich to że bank dostaje xyz tyś szt akcji po cenie xyz zł (wiem ze to co napiszę to fantasmagoria ale ten kraj, ta giełda potrafi wiele) i bank nie będzie mógł sprzedać tych papierów przez okres conajmniej 5 lat. Po 5 latach możliwa będzie sprzedaż papierów i różnica pomiędzy zakupem akcji a sprzedażą będzie formą spłaty części długu, a reszta która zostanie do spłacenia zostanie ponowne przeliczona i rozłożona na kolejne lata. Co więcej umowa może zawierać klauzulę że 50% zysków idzie na innowacie i inwestycje w ten biznes żeby to nie padło ponownie a 50% moze iść na dywidende. (udział % wziołem z palca więc proszę nie brać tych wartości tak bardzo do serca)

    To co przedstawiłem to jeden z możliwych scenariuszy. Wiem że napiszesz ponownie tonący brzywy się chwyta, ale tak naprawdę to tak samo jak ja, tak samo i ty nigdy nie będziemy mieli 100% pewności co do tego co piszemy(nawet jak napiszesz że masz 100% pewności to w głębiduszy pozostanie ci jedno małe ALE i to będzie ten 1%). każdy z nas może uważać że ma rację na 99% ale pozostaje ten 1% który jest działaniami zarządu o których nie wie żaden z nas i w efekcie końcowym działania tego zarządu sprawią że tylko jeden z nas napisze miałem rację. Nie chcę oceniać twojej wypowiedzi bo nie wiem czy naganasz na spadki, czy poprostu jest to twoja ocena, wiem jedno do rozwiązanai tego sporu jest już coraz bliżej niż dalej

    pozdrawiam tych co potrafią coś sensownego napisać. A dla tych co piszą bez sensu tylko dla wzmocnienia palcy dam stare przysłwie "walenie gruchy wzmacnia paluchy" - dzięki temu tez będziecie mieli trochę przyjemności a ci co sensowie wymieniają uwagi będą mieli przez was mniej zszarpane nerwy ciągłymi utarczkami z wami. (krytyka i odmienne zdanie jest potrzebne ale sensowne i rzeczowe !!! )
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~hmmm [188.33.149.*]
    Brzmi to bardzo sensownie ale mam dwa pytania.
    1. Skąd jest wartość 300 mln? Zobowiązania krótkoterminowe + długoterminowe? To jest wartość kredytów długoterminowych? Czy może jest to wartosc z artykułu w PB gdzie była wypowiedź syndyka?

    2. Dlaczego zakładamy że dług musi zostać spłacony z wygenerowanych zysków? Przecież nie ma prawie firm, które nie korzystają z finansowania dłużnego w kilkudziesięciu procentach swoich kapitałów.

    3. Jak to sie stalo, że spółka teraz ma za duży dług? Jak banki wczesenij udzielały kredytu to przeceiż dokonywały analizy możłiwosci spłaty. Potem pojawił się kryzys i możliwości spłąty się obniżyły. Majatek nei stracił na wartosci zdolności produkcyjne też nie osłabły. Tym samym skoro skonczy się recesja spółka powinna być w sytuacji sprzed kryzysu. Czy to ma sens?

    Pozdrawiam.
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~Barnaby [89.76.214.*]
    Ad 1 i 3 Tyle Krosno utopiło w opcjach walutowych. Ad 2 Kto udzieli kredytu spółce w upadłości likwidacyjnej???
  • Re: Odnośnie bzdur typu"jest dobrze".... Autor: ~skank [195.150.66.*]
    czym jest dlug krosna przy dlugach petrolinvestu na przyklad
[x]
KROSNOOLD 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.