Ale Ameryki nie odkryłes. Podobnie jak sam artykuł. Te rzeczy są w sumie znane od miesięcy. Marzę na biletach są minimalne więc doliczając koszty obsługi to to się nie spina.
Biznesowo należy z tego zrezygnować. Ale na to miejsce musi pojawić się coś nowego i tu jest problem chyba. Bo potrzeba gotówki żeby szybko zmienić model działania. Mpay sporo zrobil. Ale tych kredytów i opcji przelewów jest za mało. I masz rację, prezes bojąc się utraty kontroli nad firmą nie chce się odważyc na wpuszczenie poważnego inwestora i my ma tym tracimy
Zakładam, że podmioty obejmujące akcje z nowej emisji wiedziały co robią i znały przeznaczenie inwestowanych środków?! Czy Pan Prezes ma "nóż na gardle"? Zobaczymy! W końcu niech powie, że w aktualnych realiach biznes biletowy generuje "mikrozyski" i jest nieopłacalny, o ile nawet nie trzeba do niego dokładać! Dlatego trzeba się skupić na czymś bardziej marżowym, ale do tego potrzebna jest dodatkowa kasa na rozwój i nowy inwestor. Im dłużej Prezes będzie zwlekał tym gorzej dla Spółki.
Liczyłem na krypto ale w polskich realiach na to jeszcze poczekamy no i fakt,trzeba mieć gotówkę w kasie. Ciekawa jeszcze ta expansja na zagraniczne rynki a raczej próba. Marka już jest dostatecznie rozpoznawalna do przejęcia przez podmiot owiele większy z możliwościami. Może to sprzedadzą jak nie ma pomysłów i funduszy to bankructwo wisi w powietrzu. Ja dokupuję to duże ryzyko ale też nieprzeciętne zyski jak coś im wypali
Jak na razie to firma, mimo zapowiedzi/obietnic Pana Prezesa, bardziej się zwija niż rozwija!!! Wygląda to tak, że GL i P. Basiak za wszelką cenę chcą trzymać większość w mPay, nawet kosztem rozwoju Spółki!!!