Ale obroty ładny skup poszedł, teraz tylko czekać na komunikat od rządu że nie po to jest stworzona ta grupa żeby ciąć stawki firmom. Misiaczki będą zarobione.
Faktycznie wczoraj od godz 11tej kiedy doszliśmy do wsparcia w rejonie 9.40 odbiór był ogromny i jednostajny. Podaż nie potrafiła się przebić. Ponad 7 mln akcji zostało odebrane.
Gdyby poszło takie dementi jeszcze w tym tygodniu to mamy odjazd z pełnym wyciągnięciem świecy tygodniowej w górę z idealnego wsparcia i mega byczy sygnał na wykresie tygodniowym. Warunek to wyciągnięcie całego spadku do końca tygodnia.
proponuje kubeł zimnej wody na rozgrzane głowy i marzenia o jakiejś pozytywnej reakcji ze strony polityków, spier,,ić,to oni potrafią błyskawicznie na zawołanie, ale coś pozytywnie konkretnego zrobić to już nie bardzo, wczorajsza sesja głęboko wryje się w pamieć inwestorów, chociaż mówi się że rynek nie ma "pamięci"...zobaczymy jak sytuacja się rozwinie. Na razie wygląda to słabo.
Dziwi mnie że rynek dopiero wczoraj zareagował w takiej skali a nie w dniu oświadczenia prezydenta kiedy to zareagował słabiej. Ta wczorajsza zwała pasuje swoją charakterystyką do tych z ubiegłych miesięcy czyli ostre sypanie całą energetyką na jednej sesji lub dwóch a następnie całkowite odpuszczenie podaży w dniu następnym. Obecnie mamy ten sam schemat. Być może to sypanie wczorajsze w ogóle nie jest związane z tematem stawek. Gdyby tak było to dzisiaj sypanie byłoby nadal a tu spokój. Ciekawe.