Zazwyczaj nie zabieram głosu w dyskusjach na forum, bo szkoda mi czasu. Na gpw inwestuję od 2012 roku. Więc mogę powiedzieć że coś niecoś już widziałem. Miałem spektakularne złote strzały np. cdr jak i spektakularne wtopy np chińczyk w bumechu. Ale do rzeczy asbis bardzo przypomina mi cdr z 2015 który kupowałem po ok 25zl. Wtedy cdr był już po wzrostach z okololic 7-8zl i na dniach miała być premiera wiedzmina 3. I wszyscy uważali że cdr najlepszy czas ma już za sobą. W myśl zasady kupuj plotki sprzedawaj fakty. Na forum cdr w tamtym czasie wszyscy pisali że teraz to tylko czas sprzedaży a nie kupno. Nie pamietam już jakie c/z miał w tamtym czasie cdr. Ale wszyscy uważali że wszystko jest już w cenie. Niektórzy wieszczyli nawet powrót ceny do poziomu 7-8zl. Po premierze W3 cena rzeczywiście cofneła się nieznacznie i bujała w trendzie bocznym. Ale ja widziałem w cdr potencjał. Ostatecznie 3 lata poźniej sprzedawałem cdr po ok 200zł. Nie znam przyszłości i w tamtym czasie nie wiedziałem jeszcze że może zdarzyć sie coś takiego jak pandemia. Wracając do meritum. Uważam asbis jest perspektywiczną społką ktora w okresie kilku lat może kosztować dużo powyżej tych magicznych 100zł. Przemawia za tym stabilny i długoletni zarząd spółki który ma wizję rozwoju. Ciągłe szukanie nowych rynków zbytu i rozwój oferty sprzedażowej. Oczywiście po drodze są zagrożenia, niestabilna sytuacja na świecie, konflikt chiny-taiwan, który może zakłucić dostawy elektroniki na cały świat, ryzyko bessy na giełdach. Mój czasokres inwestycji szacuję na 3-5 lat.
strategia jak inne - o ile trafisz a kurs urośnie do 100 zł - spółka ma potencjał jak wiele innych, branża handlowa to ciężki kawałek chleba, AI niebawem będzie czymś normalnym i każda spółka będzie z niej korzystała w większym lub mniejszym stopniu. Też uważam że spółka jest dobra ale czasami to za mało a za kilka lat może być w czołówce ale też na dole bo wszystko może się zawsze wydarzyć. Jak poczekasz 5 lat od ceny 29,00 to zabaczysz ile na tym zarobisz albo stracisz :) ja odstawiam za 5 lat 40-50 zł max a minimum 20-39 zł
Zgadza się to jest moja strategia. Dla mnie inwestowanie to takie hobby, które daje całkiem wymierne korzyści. Zawodowo zajmuję się czymś zupełnie innym. Uwaźam że nie doceniasz siły inwestorów i roli trendów na giełdzie. Po sprzedaży cdr część pieniedzy zainwestowałem w kilka spółek z branży pv która w tamtym czasie miała perspektywy. Tak jak ai teraz. W grupie tych spółek była clc. A co się działo poźniej to możesz sobie sprawdzić na wykresie. Moja strategia polega na tym że staram się znaleźć trendy jakie aktualnie obowiązując i szukam spółek które mogą być beneficjentami tego trendu.
Nie mam ciśnienia że mój portfel codziennnie musi być na plusie i nie mogę zostać na noc a akcjami bo nie zasnę nie wiedząc jak się jutro otworzy.
Część Rolnik. W końcu jakiś sensowny wpis na tym forum.
Uważam tak samo jak ty. Daje Asbisowi 3-5 lat. Całkiem realne że w podanym okresie czasu skończy się wojna na Ukrainie. Wtedy czeka nas pierwszy wystrzał. Choć to oczywiście wróżenie z fusów, bo tak jak napisałeś handel to nie jest prosty temat i czynników jest wiele.
Ciekawie piszesz o trendach. Co według ciebie będzie interesujące w następnych latach.
Ja sporo zainwestowałem w robotykę onkologiczna. Synektik ogromnie skorzysta na KPO więc ze swojej strony polecam.
Trochę pieniędzy włożyłem też w Rainbow. Polacy nawet w porównaniu do Czechów dużo mniej do tej pory wydawali na zagraniczne podróże. Temat jest ciekawy tym bardziej że Rainbow kupiło w tym roku rumuńskiego touroperatora i inwestuje we własne hotele w Grecji. Baza klientów się powiększy. własne hotele powinny poprawić marzę.
Tyle moich przemyśleń. Jestem ciekaw w którą stronę ty idziesz.
Dobra strategia, ja też lubię sobie posiedzieć na spółce, która jest dobrze zarządzana i idealnie o międzynarodowym charakterze i która wypłaca dywidendy. Siedzę na XTB już ładnych parę lat, uśredniałem w górę i w dół, najniżej mam po 12.8 a potem brałem też po 58 małe pakiety - średnia 18.60 spłacona z dywidend a mam kilkanaście kilo. Ileż to już krachów wieścili na XTB, ileż było załamań a i tak kurs do góry bo spółka zdrowa i niedługo widzimy się w W20.
Spadki na Asbis do 16 zł wykorzystałem i zacząłem podbierać, mam też już kilkanaście kilo i spory zysk, ale to jeszcze nie to czego oczekuję, bo widzę, że się ruszyło, idą efektem skali, kombinują w różnych kierunkach. Gdyby dolar był mocniejszy to już kurs byłby ponad 50, ale na wszystko przyjdzie pora. Wystarczy siedzieć cierpliwie, śledzić rozwój i jeżeli wszystko jest zarządzane jak trzeba to się nie przejmować chwilowymi wahaniami.