Od dwoch dni stoje z koszyczkiem wysoko, na ukryciaku i biedne 500 sztuk zebralem. A do raportu juz malo czasu. Obiecywaliscie ze poleci na 70 czy 80, a ja czekam powyzej 90 i nic.
Widzisz krzysiurku, co sprytniejsi są już na pokładzie, zapakowani pod sufit. To ty masz się miotać jak oszalały i decydować kiedy w akcje wejść, jak mamunia kieszonkowe wypłaci.
okrutnik jakbys nie pajacowal tylko czytal ze zrozumieniem to bys wiedzial kiedy wejde,, przypomne ci, zapisz sobie na czole. po wybiciu na stale mozliwa zmiana trendu mistrzu
Zacznę sie martwić jak zaczniesz lobbować za zakupem. Jako antywskaźnik zawsze robisz odwrotnie do rynku. Przypomnij sobie jak zachwalałeś spółkę przy 500 pln.
Forumowiczów możesz próbować kiwać, tak jak to robisz od lat, ale siebie nie oszukasz. Naganiałeś na kupno jak papier cofał się od szczytów, potem skeszowałeś stratę i od tamtej pory nienawidzisz firmy. Nawet jeżeli później cokolwiek odzyskałeś, w co wątpię, to i tak masz deficyt w tej inwestycji. Stąd te gorzkie żale i dyskredytowanie spółki. Odpuść, szkoda zdrowia.