Heh ja mam (miałem) 19500 akcji PGNIG po dziadku w darowiźnie bo przepracował w tak zwanej gazowni całe życie... Dziadek nie żyje od nastu lat - obecnie po synergii z Orlenem to wyszło mi chyba 1804 akcji Orlenu ...
Patrząc na synergię byłem skromnie przeciw, kurs nurkował ale dzisiaj jest z tego niemal 180 000 - podatek Belki za całość niestety - bo kurs nabycia akcji to 0zł więc 19% od całości poleci - ale tak dotrwałem - po drodze też dywidendy wpadały.
Nigdy nie traktowałem tego jako środki wypracowane własnymi rękoma - także -10 czy +20% latały mi koło nosa bez stresu i palpitacji serca ...
Kiedyś przyjdzie sprzedać...
Także zrobiło się 150 000 zł z tego...
Także żaden ze mnie inwestor - trzymałem tak długo aż trzeba ... i w sumie mam "swój" szczyt ... Ale czy to limit... część oszczędności mam też na lokacie - dywidenda dużo robi i w sumie mogę poczekać 20 następnych lat ...
Przy takim spadku trzymałbym dalej choćby dla dywidend, które przy spadających stopach będą atrakcyjne. Jeżeli miałbym jednak jakąś fajną okazję inwestycyjną o zbliżonym lub mniejszym ryzyku to sprzedałbym i reinwestowal przynajmniej część.