No to nie chciałbym odrazu powiedzieć że poszedł wał na miarę new connect? nasuwają się pytania,kto pożyczył spółce 4,5 mln której kapitalizacja to 2,5 mln, która nie ma żadnych obrotów, żadnego dochodu, żadnego majątku.Na co spółce te 4,5 mln jeżeli za rok ma oddać pół miliona procentu czyli 5 milionów? Będą handlowali akcjami na GPW czy kupią shorty na bitcoina? Drodzy akcjonariusze czy po roku spółka nie ogłosi po prostu upadłości,bo nie będzie mogła oddać tych pieniędzy,bo się rozejdą?scenariusz jakby bardzo prosty i śmierdzący, tym bardziej że nie jest ujawniony cel pożyczki...czy te alcje wkrótce nie będą po 5 groszy?
Spółka nie ma majątku? Vincigen może i nie, ale sprawa dotyczy pożyczki dla Labocanna S.A., która posiada Galerię Handlową Foxpark w Koszalinie oraz nieruchomość, w której się ona znajduje. Posiada również spółkę zależną Cannabio, która w II kwartale wygenerowała ponad pół miliona przychodów. Sam sobie dałeś te 11 zielonych łapek, czy jest tu tylu bezrefleksyjnych tumanów, którzy wierzą w każdą bzdurę jaką tu przeczytają?
Labocanna posiada pakiet 34,43% akcji Vinci Gen i uprawnienie do objęcia 7,7 mln akcji w ramach prawa poboru. Spekuluje się, że między innymi po to zaciągnęła pożyczkę i nic dziwnego, że info dotyczące głównego akcjonariusza tu trafiło. Ten piątkowy ruch na akcjach sugeruje, ze czas milczenia spółki dobiega końca i w drodze info-petarda i rakieta albo info-kapiszon i niewypał.