No to nie chciałbym odrazu powiedzieć że poszedł wał na miarę new connect? nasuwają się pytania,kto pożyczył spółce 4,5 mln której kapitalizacja to 2,5 mln, która nie ma żadnych obrotów, żadnego dochodu, żadnego majątku.Na co spółce te 4,5 mln jeżeli za rok ma oddać pół miliona procentu czyli 5 milionów? Będą handlowali akcjami na GPW czy kupią shorty na bitcoina? Drodzy akcjonariusze czy po roku spółka nie ogłosi po prostu upadłości,bo nie będzie mogła oddać tych pieniędzy,bo się rozejdą?scenariusz jakby bardzo prosty i śmierdzący, tym bardziej że nie jest ujawniony cel pożyczki...czy te alcje wkrótce nie będą po 5 groszy?