Sprzedaj, co się będziesz męczył. Albo nie, nawet nie kupuj :)
O jakim zaufaniu mówimy? Spółka realizuje swoje plany, idzie zdecydowanym krokiem do przodu. Co troliada internetowa oczekuje? Że za pstryknięciem palcem pojawi się fabryka i od razu roczna produkcja w magazynie? Każdy kto wchodzi teraz wchodzi na wczesnym etapie i akceptuje, że będzie bujać i że kupuje akcje firmy, która jeszcze nie dowiozła. High risk high reward. Chociaż w tym wypadku wcale nie uważam aby ryzyka były duże - chodź jakieś są.
Mysle ze ci co zostali gotowi sa na kiszonkę i zahartowani ale wystarczy iskra zeby to polecialo w gore. Niedlugo listy intencyjne z targow przeksztalca sie w umowy. Linia wiedzie do Niewiadowa najpewniej do wczesnej wiosny 2026. Co prawda jestem z innej branzy ale uruchomienie takiej linii u klienta to przynajmniej 6 miesiecy. Na pewno tym sie beda chwalic. Wystarczy poczekac kilka miesiecy.
To przecież jest pewniaczek, kwestia czasu aż ładnie pójdzie do góry, może wcześniej, może później ale będzie. Ja traktuje tą spółkę jako pewną lokatę, na innych się bawię, więcej ryzykuję ale jakby nie wyszło tutaj w razie czego się ładnie odkuje :)