Dziś są to szacunki, ale w momencie rozpatrywania uchwały będzie to historia, ktòra nie uwzględnia zapowiedzi zarządu w raporcie, że największy nacisk będzie na e-commerce.
Historia, ktôra przy wynikach rocznych dołozy kolejne 6 mln za I kwartał 2026
Idąc w tym trybie sama spòlka to wartość 25 zł na akcję plus gotòw 4.5 zł na akcję - można też uwzględniać przychody w e-commerce ok 1.5 zł na akcję (konserwatywnie)
Same mediacje warto będzie zacząć już w styczniu. Przy dużych rozbieżnościach że wstępnego rozeznania w moim poczuciu będzie potrzeba ok 25-30 tys akcji aby z tym ruszyc z tego sam wlozę 7-10 tys akcji.
Czym jest grillowanie? To sytuacja znana czyli reakcje akcjonariuszy na wycofanie akcji z obrotu. Tutaj nie musi być intencjalnisci kogokolwiek. Efektem takiej sytuacji jest rozdzwięk między kursem a wartością godziwą.
Najzwyklej inwestorzy, ktòrzy mają środki i uważają, że wskaźniki są w porządku nie kupują z racji wycofania a akcjonariusze z racji, że nie chca mrozić pieniędzy wola poniesć stratę sprzedając poniżej Argos i godziwej.
Ta sytuacja a dokładnie mechanizm jest znany i opisany i znają go uczestnicy rynku w tym KNF.
Pytanie jest takie? Czy są reakcje głòwnych akcjonariuszy jak choćby komunikacja i czy są reakcje nadzorcy? Czy puszczamy i lecimy dalej az do momentu czegoś grubszego?
1. Mamy akcjonariuszy, ktòrzy mają 99% i ok. jest zrozumiałe, że oni nadają kierunek
2. Mamy też info o zawieszeniu dywidendy, ktòra pogoniła akcjonariuszy dywidendowych czyli fundament i średnią z okresu gdy uczestnikiem rynku była osoba zwiazana że spòłką - i nie chodzi w tym.momencie o sugerowanie intencjalnisci, ale o stwierdzenie faktu, że taka sytuacja miała wpływ na kurs a co za tym idzie na cenę wezwania.
Dlatego mimo, że nie ma takiego obowiązku ustawowego złotym środkiem jest wyznaczenie audytora w celu ustalenia wartości godziwej.
Nikt nie wie jaka to będzie cena i być może ktoś w tym ja będzie miał odmienne zdanie, ale uszanuję, bo będzie poczucie właściwej wyceny i własciwej drogi (nikt tutaj nie neguje obranej drogi przez głòwnych akcjonariuszy)
Wartość godziwa jest złotym środkiem i ja może wyznaczyć biegły więc dlaczego z tego nie skorzystać?
Zapowiedź nie realizowania wykupu przymusowego choć w moim poczuciu jest dobrym posunięciem zarządu, bo nie wywłaszcza mniejszioścowych to jeżeli chodzi o wpływ na kurs ta informacja zadziałała zamrażająco co tylko jest kolejnym dowodem, że przy takiej strukturze notowania nie są wyznacznikiem wartości spółki.
Dobre posunięcie z punktu widzenia etycznego mrozi kurs. Myślę, że to jest kolejny dowód na to, że określenie wartości godziwej jest złotym środkiem. Daje poczucie przejrzystości i transparentności (nawet jeżeli będą rozbieżne zdania co do wyceny przez biegłego)
Prowadząc duży biznes główni akcjonariusze z pewnością spotkali się z wieloma sytuacjami negocjacji dlatego ufam, że i w tym przypadku zachowają instynkt biznesowy i zauważą, że na 175 tys akcji - z tego część to pewnie osoby związane ze spółką lub w jakiś luźny sposób z głównymi akcjonariuszami - nie da się już za wiele wycisnąć. Trzymane się obranej drogi jest o wiele skuteczniejsze. Wstrzymywanie decyzji ze względu na te 175 tys (a realnie pewnie 50-60 tys akcji) jest nieopłacalne.
Na stole leży rozwój spółki oraz 40 mln gotówki, która ma pracować czy to w spółce czy na akcjonariuszy poprzez dywidendę. I o to warto zadbać.
Spotkanie na Forfin 21-22 listopada (darmowe wejście) w Warszawie w tym rozmowy z osobami z rynku być może z KNF, giełdy i SII dobrze by było jakby był ktoś że spòłki.
W pierwszym kroku nastawienie mediacyjne z pomocą Pani mecenas z SII
macie jeden błędny ciąg myślowy... Oni nie muszą Was wykupić więc żadna wartość i wycena zewnętrzna nie ma znaczenia... jak będą chcieli to zaproponują cenę i tyle... jak się na nią nie zgodzicie to nie muszą odkupić i żadne KNFy SII itp nic nie da... zrobili wycofanie zgodnie z przepisami i tyle... wartość godziwa będzie miała znaczenie jak poza rynkiem będą chcieli Was wycisnąć to wtedy wchodzi sąd i biegły i wycenia.