Nie jestem ekspertem astrologii, ale chcąc nie chcąc głowa zauważa i zapamiętuje powtarzające się schematy - rzeczywiście ten "klin" jest widoczny, ale wygląda na wzorcowo przebity i, zgodnie ze sztuką wróżbiarstwa, powinien być teraz przetestowany ponownie od góry, co teraz chyba się dzieje?
Nie. Najpierw formowali chorągiewkę, i ją przebili, ale potem wyrysował się klin, lub trójkąt zwyżkujący, i wylecieliśmy już dołem z niego. Wykres h4/1D. Cały czas mój scenariusz jest w grze i nic go póki co nie zmienia. Pisałem wiele razy chcę by rosło, ale by rosło musi spadać. Musi 1W się wychłodzić by można było myśleć o kwotach powyżej 3 zł czy 4.
Panie, widzę że pojęcie nie masz o czym piszesz. By klin został zanegowany musi kurs wyjść poza kwotę 2.88 i ona musi stać się wsparciem. Na ten moment marzycielu nawet nie dobiliśmy do dolnej bandy klikną, która jest teraz oporem.
Cały czas mój scenariusz jest w grze. Szkoda że jesteś niewidomy w tej kwestii i nawet pojęcia nie masz o wykresie
Czekam, obserwuje moje poziomy. Jak nie zejdzie tam gdzie chce, a urośnie wcześniej nic nie stracę bo dalej mam akcje. Ogólnie jeszcze malo się dzieje by podejmować większe decyzje.
Jak czytałeś co pisałem, w innych wątkach ja miałem plan. Jako jeden go pokazałem za co mnie wyzywano. Mój plan realizuje się już lepiej, jak pisałem przy 2.1-2.3 jest dla mnie miejsce na zakup tego 10% co sprzedałem powyżej 2.75. Obecnie wszystko to co się dzieje jest to szum. Długoterminowy jak ja z planem są mega spokojni, kolarze i naganiacze wszelkiego typu będą reagować i się mylić.
Więc pierwszy poziom moich zakupów to zebranie dolnego knota z 29 sierpnia. Jak to się pokaże będę kupował. Jeżeli to wejdzie bedzie silne wyciągnięcie do góry. Jest też opcja pesymistyczna, że zostanie załamana struktura wzrostu, ale to ostateczna ostateczność i o tym nie myślę, ale jest na to plan.