Od kiedy spadło , żona się do mnie nie odzywa . Kupiliśmy kilka lat temu akcje za nasze oszczędności za moją namową . Czy jeszcze kiedyś wróci to co dawniej między nami?
Spolczuje. Podobnie mam. Mało tego, mi z tego stresu opada i nie chce rosnąć, identyko jak kurs spółki. Zacząłem pocieszenia szukać w jedzeniu. Wykupiłem wszystkie lody i czipsy Ekipy w najbliżej Żapce. Ale tylko brzuch rośnie, jak u jednego z głównych udziałówców Januarego, a portfel z akcjami Ekipy nadal spada, przez te dodatkowe wydatki.