Widzę, że już wielu rozkminiło, że buduje się nam chorągiewka. Też obstawiam zejście w okolice 2,20 jako ostatnie zejście przed atakiem na 3pln. To z pewnością czekają te osoby, które tu teraz ostrzegają przed tonącym okrętem, bankruten i słabym przyjęciem bardzo złej gry, która nie budzi zainteresowania
Wiesz troche tu już siedzi ma prawo się cieszyć, ja się cieszę razem z nim przy kursie 2,35 jestem na każdej akcji 1,15 do przodu. I tak najlepiej się patrzy jak rośnie. Do zobaczenia za pol roku. Dla mnie już było warto czekać
Dnia 2025-09-03 o godz. 14:52 ~Buhahahaha napisał(a): > Wiesz troche tu już siedzi ma prawo się cieszyć, ja się cieszę razem z nim przy kursie 2,35 jestem na każdej akcji 1,15 do przodu. I tak najlepiej się patrzy jak rośnie. Do zobaczenia za pol roku. Dla mnie już było warto czekać
chłopie co mnie obchodzi ile jesteś do przodu na akcji i jak długo siedzicie - nie pytam i nie interesuje mnie to . chodzi o to że gość zgrywa znawce takiego " smerfa ważniaka " i popisuje się niby wiedzą ale z tego jak go odbieram a też nie jestem tu od wczoraj to siedzi zapewne przed kompem i śledzi notowania cały dzień obgryzając z nerwów paznokcie bo się kurs wacha w jedną czy drugą stronę , obwieszcza kto za ile kupi albo już nie tak jak by miał na cokolwiek wpływ . jak nie umiecie poczekać na rozwój wydarzeń i nie macie planów na daną inwestycję to zapomnijcie o giełdzie . p.s . ulubiony cytat mędrca " kolarze jesteście motorem napędowym " czy jakoś tak - chłopie co ty masz w głowie
Po to jest forum, zazwyczaj tacy jak ty wchodzą i się frustruja a nie potrzebnie, nie wiem czego oczekujesz od forum bankiera. Tutaj być może co seta informacja ma jakąś wartość. Wyluzuj się, nawet nie wiesz czy istnieje
Ostatnie niedobitki wyskakują z "tonącego okretu" i ci co braku powyżej 2,6. jeżeli popyt nie uaktywni się przy 2 poziomy, o których wcześniej pisałem będą znacznie szybciej. GR 2 też miałbyć gra na miarę pierwszej części, a jak było każdy wie.
Trzeba było tankować przy 1,20pln, a nie płakać, jak odjechało. Jak widzisz, chciwy traci dwa razy. Rynek po prostu Ciebie ograł, jak dziecko. Serio, nawet mi jest przykro.