Zwyczajne Walne Zgromadzenie Emitenta, które miało miejsce w dniu 27 czerwca 2025 r., podjęło decyzję o umorzeniu 501.622 akcji własnych Emitenta.
Liczba akcji: 9 770 435 szt. Po umorzeniu 9 268 813 szt.
Za rok kolejne zaproszenie i pewnie za kolejny rok znowu zaproszenie. Jakby skupił 124 tys x 2, to do umorzenia było by te co skupił teraz 124 tys + przez te przez kolejne dwa lata 248 tys. (łacznie 372 tys). wiesio dywidendy nie płaci.
Tak, że sypacze mogą sobie sypać, chętnie wezmę na poziomie 40.
Pani Żyznowska, Pani ojciec swego czasu jak spółka wchodziła na GPW sprzedał drobnym inwestorom część akcji spółki Mercator w ramach że tak napiszę "pożyczki" z obietnicą transparentności i informowania na dobre i na złe. Jeśli spółka ma jakieś problemy finansowe to proszę zaproponować jakieś rozwiązania, np. emisję akcji z prawem poboru abyśmy my drobni mogli wspomóc spółkę finansowo i pozwolić jej na szybszy rozwój. Jako drobny inwestor się pytam jaka jest kondycja spółki? I czemu nawet taka spółka Dino z dużo gorszymi wynikami finansowymi notuje prawie miliard akcji w podobnej cenie co Mercator? Może czas zająć się budową sklepów czy coś...? Geotermia, wiatraki, zbrojeniówka? Jeśli zbrojeniówka to może ISOPS (indywidualne środki ochrony przed skażeniami, tzw. w wojsku kondony). Nie ma informacji o wykorzystywaniu przez spółkę kasy z KPO, czemu oszuści kupują jachty i inne za pieniądze podatników a Mercator nie informuje o możliwościach takiego rozwoju? Jeśli zarząd widzi przyszłe zyski z developerski to czemu z pieniędzy z KPO nie zwiększyć tego zysku razy 10. Są w Polsce inne duże miasta czekające na mieszkania. Pomysłów nie brak ale to decyzje zarządu są bo jak zwykle akcjonariat mniejszościowy nie ma nic do gadania... Pozdrawiam. :)
Pięknie napisane tylko co z tego skoro właściciel robi sobie co chce i zapewne celowo kurs jest trzymany na tym poziomie. Gra na wyniszczenie. Akcjonariusze mniejszosciowi to na tą chwile zło konieczne dla prezesa urzędującego z ukrycia. Niby córka objęła stery...tylko kto w to wierzy ?
Ufam, że tam Wiesiu trzyma rękę na pulsie, w końcu Wiesiu więcej zyskuje jak jest progres niż ja to mu bardziej zależy. Mi wzrost nawet o 500% wiele nie zmieni bo niewiele akcji mam. Wzrost kursu o 500% zmieniło by za to sytuację Wiesia i Moniki oraz całego zarządu i RN. Wiadomo, że do życia niewiele potrzeba, reszta jest na pokaz a nic tak bardziej nie przynosi sławy jak zaistnienie w mediach, itd. Ja nic ciekawego nie mam na pokaz to mi sława niepotrzebna...
Niewiele spółek z polskiej GPW ma tak korzystny wskaźnik C/WK więc potencjał dla spekuły jest i dla długoterminowych też jest... Spekuła gra krótko za to może ruszyć ten beton i zainteresować obserwatorów, że warto kupić akcje Mercatora teraz nie jak kurs wzrośnie...
Jesli ma zamiar sprzedawać te apartamenty, to kiedyś w końcu bedzie musiał się reklamować. Chyba, że pocztą pantoflową się rozejdzie i wykupią wszystko.
W dużych miastach nie trzeba wielkich reklam bo rynek płynny. Dużą rolę odgrywają Ukraińcy osiedlający się na stałe w Polsce i to oni podbijają ceny mieszkań.
Ciężko firmom budowlanym zasypać dziurę potrzeb jeśli jest moda na kupno mieszkań pod wynajem. Jeśli rząd nie wprowadzi podatku katastralnego to będzie dalej najdochodowszy interes w dużych miastach. Tyle, że taki podatek wynajmujący wliczą w koszty najmu. Jedynie masowe budownictwo państwa pod wynajem ma sens. Jeśli opłaci się osobom prywatnym wynajmować mieszkania to czemu państwo ma na tym nie zarabiać? Czy taka budowa mieszkań jest droższa od innych inwestycji?