Jako osoba posiadająca znaczny pakiet akcji jestem zaniepokojona obecna sytuacją która zakrawa o niegospodarność zarządu. Chciałam podkreślić że zarząd spółki giełdowej odpowiada za szereg kwestii związanych z funkcjonowaniem spółki, w tym za jej bieżące sprawy, reprezentację wobec osób trzecich, oraz za działania i zaniechania, które mogą skutkować szkodą dla spółki.
I tak mamy komunikat zarząd NanoGroup S.A. z siedzibą w Warszawie ("Spółka", "Emitent") informuje, że w dniu 19 lutego 2025 r. otrzymał od czterech inwestorów ( Inwestorzy ) warunkowe oferty objęcia akcji Emitenta nowej emisji ( Oferty ) za łączną kwotę 13.400.000 PLN (słownie: trzynaście milionów czterysta tysięcy złotych 00/100) za cenę emisyjną nie wyższą niż średni kurs zamknięcia akcji NANOGROUP S.A. na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. ważony wartością dziennych obrotów w okresie trzech miesięcy przed zawarciem umowy objęcia akcji nowej emisji ( Nowe Akcje ), jednak nie wyższą niż 3,00 PLN (słownie: trzy złote 00/100). Obecnie spółka może uzyskać praktycznie max.cene jej najwyższą wartość byłaby na początku lipca jednak z każdym dniem kurs spada obniżając średnia więc dlaczego zarząd czeka?
Daj pan spokój. Jeśli jest to korzystne dla spółki to skorzysta. A jest też opcja że nie. O czym nie musimy wiedzieć bo może coś już jest na horyzoncie. Zobaczymy.
Dla spółki dodruk akcji zawsze jest korzystny, bo to czysta kasa.
Jest niekorzystny dla pozostałych inwestorów, zwłaszcza, gdy dodruk jest robiony pod konkretnego inwestora z wyłączeniem możliwości zakupu akcji przez pozostałych.
Dla spółki to oczywiście korzystne, bo oznacza to, że jest kolejny inwestor, który wierzy w spółkę, chce wydać pieniądze, tylko jak mówię, odbywa się to kosztem innych.