Obserwując rynek biotechnologiczny na GPW mam wrażenie, że spółki z tego sektora zajmują się tylko produkcją akcji. Nigdy żadnych dywidend. W dłuższym okresie kurs tylko spada. Wypuszcza się kolejne emisje bez żadnego prospektu emisyjnego - na zasadzie uproszczonej. Główni akcjonariusze pożyczają swoje akcje np. dla Ipopemy. Ta wpuszcza je w rynek po bieżącym kursie. Kurs spada o 20%. Wtedy odkupuje akcje z rynku po niższej cenie i oddaje je wypożyczającemu. I tak mali akcjonariusze są kiwani bez końca. Mam tego dość. Trzeba by było zablokować taką uchwałę o emisji. Ale kto ma tyle akcji, żeby zaprotestować???
Daj spokój sprzedaj akcje po co płaczesz sprzedaj jutro i tyle jak masz słabą Psychę ha ha ha
Ja się nie przejmuje może jutro nawet spaść będę czekał na 30
Pozdrawiam cierpliwych
Dnia 2025-07-03 o godz. 19:58 ~Marceli napisał(a): > Daj spokój sprzedaj akcje po co płaczesz sprzedaj jutro i tyle jak masz słabą Psychę ha ha ha > > Ja się nie przejmuje może jutro nawet spaść będę czekał na 30 > > Pozdrawiam cierpliwych
I co mówić takim nierozsądnym ludziom??? Wiadomo, że każda nowa emisja akcji, powodująca rozwodnienie kapitału powoduje negatywną reakcję rynku. Kurs spadł po jej ogłoszeniu. Można zacytować klasyków: "Ale to już było". I to prawda, ale klakierzy klaszczą i cieszą się. Kurs spadnie jeszcze bardziej. Rozumiem, że spółka potrzebuje kapitału na inwestycje, ale??? Kto ma go dostarczać??? Niech większościowi akcjonariusze finansują rozwój spółki, albo niech spółka bierze kredyty bankowe!!! Teraz to jest żerowanie na małych akcjonariuszach, którzy od kilku lat liczą straty na spadku kursu - powinni sprzedać wszystkie posiadane akcje. Ograniczą w ten sposób swoje straty!
Odpowiem trochę przewrotnie. SNT nie emitował jeszcze akcji dla pozyskania kasy (był program motywacyjny ale to trochę inny temat). Za to Biomed puścił już w rynek kilka milionów akcji. Jak to się skończyło dla kursu? Wystarczy przeanalizować wykres od 2021.