- Pierwszy kwartał pokazał, że konsekwentnie realizowana restrukturyzacja zaczyna przynosić wymierne efekty - zaznacza Tomasz Dera, prezes zarządu Bumech SA. - Pomimo trudnego otoczenia i spadku przychodów, znaczące ograniczenie kosztów pozwoliło grupie wypracować dodatni wynik operacyjny. To potwierdza słuszność podjętych decyzji i skuteczność wdrożonych działań naprawczych. Nadal mierzymy się z wyzwaniami - w tym z nierównym traktowaniem firm prywatnych względem podmiotów państwowych - jednak poprawa kluczowych wskaźników finansowych jasno wskazuje, że obrany kierunek rozwoju jest właściwy. Interdyscyplinarna restrukturyzacja nie byłaby możliwa bez zaangażowania wyznaczonego przez sąd zarządcy PG Silesia, który miał niebagatelny udział w jej wdrażaniu - dodaje Tomasz Dera.
Jak informuje Bumech, w ramach sanacji PG Silesia wdrożyło szereg działań mających na celu poprawę efektywności operacyjnej i ochronę płynności. Dzięki skutecznemu ograniczeniu kosztów operacyjnych grupa zaraportowała 11,3 mln zł dodatnich przepływów pieniężnych netto z działalności operacyjnej oraz 7,2 mln zł przepływów pieniężnych netto razem. Jak pokazują nasze wyniki, robimy wszystko, co możliwe w obecnych warunkach. Gdyby wszystkie podmioty w branży były traktowane według tych samych i równych zasad, poradzilibyśmy sobie jeszcze lepiej, zwłaszcza że naszymi atutami są węgiel o bardzo dobrych parametrach oraz sprawnie funkcjonująca logistyka - ocenia Tomasz Dera. - Niestety, oprócz wyzwań rynkowych musimy mierzyć się również z uprzywilejowaniem kopalń państwowych i nietransparentną polityką zakupową państwowych grup energetycznych. Mam tu na myśli różne formy wsparcia, z których my nie możemy skorzystać. Takie działania całkowicie zaburzają zasady uczciwej konkurencji, a wręcz doprowadzają do jej wyeliminowania - zaznacza Tomasz Dera.
Nie znam się ale się wypowiem. W pierwszym kwartale znow był zabieg księgowy odpisuacy wartość. PG silesia z 35 mln teraz ma wartość 0.
Jakby nie to, to jaki byly wynik?