Co się rzucasz jak węgorz....sam się przyznałeś że kupujesz u konkurencji ale akcji konkurencji kupić nie chcesz a oni mają niezłą przyszłość tylko zimna wiosna pokrzyżowała im trochę kosmiczne plany rozwojowe....
A my cóż.....wobec nagłego ( ponownie ) ucichnięcia emocji forumowych i małej ilości wpisów dziś robimy za animatorów tego forum....funkcja też zacna.....i odpowiedzialna....
Nie że kupuje tylko kupiłem parę pierdół do domu jednorazowo bo u nich można online a u Pepco niestety nie, ale miejmy nadzieję że plany cyfryzacji które zapowiadał zarząd się w końcu powiodą i będzie to działać tak samo jak u konkurencji :)
Pepco ma 45% marży...więc twoje kilkanaście złotych zakupionych towarów ( tak, da się kupić więcej niż 1 produkt w tym sklepie ) to 7-9 złotych zysku dla Pepco....pomnóż przez dziesiątki tysięcy takich kupujących i zobaczysz dlaczego warto coś czasem kupić w Pepco od czasu do czasu będąc jednocześnie akcjonariuszem....
Przykład....przejazdem, zatrzymałem się z 2 m-ce temu w Białymstoku...patrzę , niedaleko jakaś nowa galeria ( wschodnia część miasta ) to wszedłem bo na dworze zimno....oczywiście nawyk to szukanie sklepów Pepco i Dealz czy są klienci......w sklepach brak ludzi....znalazłem Pepco i obok sąsiadujący przez miedzę Dealz bo one tak teraz się ustawiają.....i tam po kilka osób było....w innych zero klienta, jeszcze w innych parę osób .....
Nabyłem spryskiwacz do kwiatków...a co tam - zaszalałem...całe 6 zł kosztował....a po podejściu do kasy okazało się że jest promocja i 4,50 zł ostatecznie do zapłaty....to z 2 zł zarobili ale się chociaż starałem coś kupić :-) a teraz ciekawostka....
Jakiś czas temu podobne wielkościowo spryskiwacze kupiłem w JYSKU....2 szt aby było na zapas......i te z JYSKA do niczego się nie nadawały...woda przeciekała, wadliwe a przecież nie będę chodził do sklepu i zwracał towaru za taką kasę......a te z Pepco są super działające....to tak jak by ktoś myślał że w Pepco to tylko taniocha i tandeta....konkurencja ma większy badziew.
Urzekła mnie twoja historia i że tobie chciało się to pisać :D A to że Pepco ludzie lubią i kupują tam jest oczywiste w końcu to w Polsce mają najwięcej sklepów. Poza tym wystarczy czytać raporty obiektywnie pokazują jak idzie biznes a nie łazić po galeriach i obserwować czy jest ruch :D
Bo w JYSKU to 3 lata temu było.....a w Pepco w tamtym czasie nie wiedziałem nawet czym tam handlują...myślałem że jakimiś ciuchami dla "ciotek" po 5 zł za kilogram.....uznałem że "kwas" tam nawet wejść...bo jeszcze ktoś zobaczy....no taki miałem stosunek do tego szyldu.....ale jak byłem na helu i tam podjechałem po sprawunki ( do Władka - jest tam stała konkurencja dla Pepco ) to zmieniłem zdanie...czysto, ładnie poukładane, tanio, błyszcząco.....można wejść i coś kupić......a w Białymstoku ( znowu reklama ) w tej galerii ( raczej nowa ) naprawdę bardzo estetyczny i czysty sklep....towar estetycznie poukładany - nie ma kichy...wszedłem...i tak nikt nie rozpozna :-) w marcu to chyba było...strasznie zimno na dworze i to dlatego odwiedziłem to miejsce.....parkując auto niedaleko....
no widzisz...chcesz to potrafisz.....zwalić na kogoś że on chciał wejść to ty razem.......jak nie będziesz miał z kim wejść następnym razem to wejdź z...parasolem ??