CLN może zapomnieć o ekspansji do USA. Dwie możliwości: 1. koncentracja na rynkach spoza USA - możliwość produkcji w PL i sprzedaży. Co nie jest scenariuszem złym ponieważ może to być szybsze 2. sprzedanie licencji do produkcji w USA - co eliminuje eskateminę bo big-pharma ich nie wpuści (tak jak dotychczas) No, ale oczywiście to pod warunkiem że CLN przestanie zwodzić akcjonariuszy i zawrze umowę z partnerem, kimkolwiek by on nie był - a to dopiero wtedy, gdy CLN pod wodzą wodza przestanie drenować budżet dofinansowań (z naszych podatków). Oby jak najszybciej.
Wygląda na to, że sektor farmaceutyczny po obu stronach Atlantyku uniknął najnowszych taryf Trumpa, ponieważ produkty farmaceutyczne znalazły się wśród kilku kategorii zwolnionych z wzajemnych ceł, zgodnie z arkuszem informacyjnym Białego Domu. Miedź, drewno, półprzewodniki i energia były jednymi z innych, które uniknęły gilotyny taryfowej.