Rozumie,że przecena szerokiego rynku, że banki przegrzane, że cła, że Tramp [pisownia celowa], ale że Creotech też ulegnie panice - nie rozumie. To jedna z niewielu firm które powinny rosnąć wykładniczo do góry. Mam nadzieje że to tylko pojedynczy wybryk spanikowanego ynwestora.
Też nie rozumiem. Moze ktoś na siłe probuje zagrać przeciwko rynkowi, żeby zebrać po niższej cenie. Przed spodziewanymi sygnałami do wzrostu w kwietniu.