Ludzie realizują zyski jak ja na ukraińskich spółkach i teraz wchodzą na inne jak Krakchem, gdzie jest potencjał do wzrostów i widać, że rośnie na zwiększonym wolumenie.
Kernel pierwszy rozpoczął wodospad z 28,5 na 23,5 jednym strzałem na dolne widły. A Krakchemia już dostrzeżona tylko biorą na razie małymi garściami. Tu 2 zł w przyszłym tygodniu