Są rekiny, są kijanki ;) Przy odrobinie szczęście podwoisz - potroisz to co tutaj włożyłeś, może trafisz na coś innego, co miesiąc zasilisz paroma złociszami swoje konto i może za rok, przejdziesz o kategorię wyżej - do płotek, powoli do przodu. Małe sumy, mała strata ale spora dawka wiedzy i nauki.
To musisz chyba usiąść na czubku (a jest dosyć spiczasty) rakiety Falcon 9, opuścić stratosferę i może uda się Ci zobaczyć jakieś spodki.
Jeśli miałeś na myśli spadki, to mogę Cię rozczarować, ale nasz prom kosmiczny, z Panią Sylwią za sterami, wystartował i nie zamierza wracać po tych, co wątpliwi w dacie, kiedy trzeba było pakować się do luku bagażowego.