W menu mogą być zarówno konkretne informacje o realnej wartości jak i plotki fajsbukowe typu wstępna umowa list intencyjny
1. Certyfikacja urządzenia
2. Uzyskanie nowego patentu
3. Umowa wstepba sprzedaży lub umowa sprzedaży na usługi lub produkty
4..umowa wstępna dystrybucji
5. Nowy członek RN o znaczącym nazwisku bardziej znanym niż sp prof Z senior aczkolwiek to nie będzie łatwe
6. Zakup akcji przez członków RN lub zarządu lub planowane przekroczenie progu
7. Znalezienie inwestora funduszu
8. Wejście na GPW istotne informacje
9. Wstępna umowa z funduszem objęcia akcji pod warunkiem wejścia na GPW
10. Dobre i formacje z któreś że spółek zależnych
Jak widać jest dość sporo elementów w menu wpływu na drobnego inwestora
Osobiście czekam aby "powiedzieć" Prezesowi, że sprawdzam w kontekście jak to ujął bardzo dużego zainteresowania uprzedzeniem. Zainteresowani czekają tylko na certyfikację.
Jeśli będzie certyfikacja a przecież kiedyś w końcu bedzie to w prostu sposób można wywindować kurs na 10 zlotych. W tym kontekście zrozumiale byłyby ostatnie zakupy które wyglądały tak jakby termin publikacji Istotnego Raportu byl nieodwołalny. Myślę że sesja poniedziałkową pokaże o co chodzi. Oczywiście możliwe wahnięcia kurs bo nic lepiej nie zacheca do sprzedaży jak spadek kursu ale ostatecznie ważne co będzie w okolicach godziny 16.00. Jeśli przebijemy 4 zlote albo Daj Boże 4.5 to będziemy mieć odpowiedź. Jeśli przebijemy 5 zlotych i wejdziemy na historyczne maksima.nie Acrebitu ale Yoshi to będzie oznaczało zr idziemy 10 zlotych i więcej.
PytNie zasadnicze dlaczego tak opóźniona była certyfikacja Hyperbary
Nie wiem skąd opóźnienie, pewnie kasy nie było... Wiem, że minimum certyfikacji według Tuv Nord to 3 miesiące, więc najwcześniej początek kwietnia certyfikat. Dodatkowo pewnie będzie nowa emisja po wejściu na GPW żeby zdobyć kapitał. ESPI pewnie po drodze nie będzie, wygląda na to, że do czasu certyfikacji zarządowi nie zależy na kursie.Wnerwia mnie to, ale muszę uczciwie napisać, że znowu jedynie co można zrobić, to uzbroić się w cierpliwość.
Tak, ale to było tylko o zawarciu umowy, a niestety pierwsza wizyta audytu była w styczniu o czym CEO informował na Fejsie. W mailu co cytowała Ala też było, że certyfikacja się opóźniła. Tak jak kiedyś pisałem, znam się na certyfikacji i od pierwszej wizyty audytorów jest minimum 3 miesiące, jeśli oczywiście w dokumentach wszystko gra.
To musi być coś innego co musi być podane..moze objęcie akcji przez jakiś Fundusz który może inwestować w NC generalnie wygląda że osoby kupujace pod koniec zeszłego tygodnia miały silne przekonanie że kurs mocno dalej wzrośnie. Podanie informacji o objęciu tych 500 tys akcji tym razem nie orzez znajomych rodzinę Królika w celu dystrybucji gawiedzi jak to bylo wcześniej ale powazny inwestor ? Ja tu bym obstawiał bo już czas na informacje.