W biotechu jest jak w lotto. Jak podpiszą pożądny partnering to będzie mocne up. Jeżeli nie to będzie kiszenie i spadki. Sam musisz zdecydować czy firma jest dla ciebie wiarygodna.
Zarzad zmarginalizował tą spółkę w branży finansowej. Prezes dużego funduszu powiedział że już się nie da nabrać na obietnice bez pokrycia. Żaden kapitał nie będzie budował kapitalizacji tej spółki w długim terminie. Po partneringu jak wogole dojdzie do skutku, będzie strzał i ucieczka tych, którzy dali się nabrać i zostali inwestorami długoterminowymi. Partnering będzie ciasną furtką do ucieczki.
Wiara w to że tu będzie budowanie wartości jak na CDRed jest już żartem dla rynku.
Pan Sołowow niech sobie dba o swoją spółkę i życzę mu samych sukcesów.
Chyba nie zrozumiałeś wpisu powyżej.
Nie będzie żadnego zainteresowania inwestowaniem w tą spółkę. Po ogłoszeniu umowy partneringowej będzie wychodzenie przez ciasne drzwi i ubieranie na obrotach nowe ofiary, które zostaną z opakowanym jajkiem na długi termin.
Próba 3. Polecę premierem "na moje oko" to co opisał #taktak to kwintesencja euforycznej dystrybucji, co w tym złego? Robienie z tego sensacji jest równie zabawne jak oczekiwanie spotkania samych dziewic w domu publicznym. Ekscytacja jak z odkrycia, że niedźwiedź s.a w lesie. Pozostałym życzę samych sukcesów w Nowym Roku
To chyba ty nie zrozumiałeś. Twoja wersja nikogo nie interesuje oprócz ciebie. W biznesie nie ma sentymentu. Jeżeli da się zarobić to się zarabia. Niezależnie czy się kogoś (zarząd) lubi czy nie.