Ze zgrozą zauważyłem, że stare gry znów są przecenione na GOG-u.
Przeceny robi się z dwóch powodów, na ile się na razie zorientowałem:
- kiedy są okresy przecen, przecenia się dla tych, którzy tylko wtedy kupują, natomiast wielu klientów ani nie będzie pilnowała tylko tego okresu, bo mają inne sprawy na głowie, ani w tym okresie nie kupiliby wszystkiego, co by chcieli, i tak, więc i tak coś kupią potem w pełnej scenie; - kiedy się chce przetrwać ciężki okres, na przykład doczekać do kolejnej premiery.
Jeśli chodzi o pierwszy powód, na GOG-u CIG przecenia wszystkie gry, poza "Snajperem Wojownikiem Duchem - Kontraktami 2", "Panami poległych", i jeszcze jedną nową, ale tanią grą, przez dużą część roku. Stare gry w takiej nawet średniej cenie sprzedawane są w marginalnych ilościach.
Jeśli chodzi o drugi powód, to, z pomocą małego, ale pewnego przychodu ze starych gier, doczekaliśmy naniesienia poprawek na "Panów poległych", jak i rozreklamowania tych poprawek (jest mnóstwo filmów na youtube, jeszcze ich nie obejrzałem). Teraz jest właśnie czas, żeby stare gry sprzedawać na powrót w cenie chociaż takiej średniej.
Sniper Wojownik Duch 3 - 3$ czterdzieści bez centa.
Snajper Wojownik Duch - Kontrakty - 3$ bez centa.
Dalej już nie sprawdzam ponownie, ale też są to niskie ceny.
Sprawdzam, jak przecenione są różne gry na GOG-u i przeglądam listę bestsellerów. Jakiś sens jednak w tych obniżkach jest; przed chwilą (sytuacja się zmienia dość szybko) starzy "Panowie poległych", za 9,99 zł, nieznacznie bili w sprzedaży "Gotyka 2" ("Gothic 2"), też za 9,99 zł, oraz "Opad [radioaktywny] 2" ("Fallout 2") za 11,29 zł.
No z jednej strony trudno konkurować, jak: - "Indiana Jones i los Atlantydy" jest za 9,69 zł, - "Wing Commander: serce tygrysa" jest za 9,69 zł, - "Tajemnica małpiej wyspy" jest za 16,09 zł.
Ale z drugiej strony:
- właśnie ta "Tajemnica małpiej wyspy" jest za te 16 zł i też jest obecnie w pierwszej karcie bestsellerów, - "Wampir maskarada - linie krwi" jest za 39,49 i też jest obecnie w pierwszej karcie bestsellerów.
Czyli ta dość wysoka pozycja "Tajemnicy małpiej wyspy" za 16,09 zł (chociaż teraz ona już trochę spadła) i "Wampira maskarady - linii krwi" jest argumentem za tym, że troszkę można było niektóre gry podrożyć.
Z drugiej strony Hitmany też są mocno przecenione: - "Hitman: Blood Money" o 90%, na 4,39 zł; - "Hitman 2: Silent Assassin" o 90%, na 3,99 zł; - "Hitman: Absolution" o 90%, na 7,19 zł; - "Hitman 3: Contracts" o 90%, na 3,99 zł.
Poza tym kilka naszych snajperów przebija: - grę "Full throttle" za 14,99 zł, - grę "Wing Commander: Privateer" za 9,69 zł,
może trochę na zasadzie: - o tej "Tajemnicy małpiej wyspy" to słyszałem, o tym "Indiana Jones i los Atlantydy" słyszałem, a nie wiem, co to ten "Full throttle" (chociaż to ta sama firma); - może trochę dzięki cenie tych snajperów.
Można też domyślać się innych przyczyn, nie rozpisujmy się, ale jest to jakieś osiągnięcie.
Jak niektórzy wiedzą, od dawna śledzę sprzedaż gier CI Gamesa na Amazonie.
Może już w trzecim kwartale, w czwartym to już na pewno, widać tam było zwiększone zainteresowanie naszymi (mamy część CI Gamesa, w pewnym sensie) grami. Podejrzewałem, że już raport z trzeciego kwartału będzie dobry, na skutek przychodu ze starych gier, nie było jednak w nim poprawy. Podejrzewałem wpływ ciągłych zniżek wersji na komputer na GOG-u, lub / i Steamie: co z tego, że jest zainteresowanie, skoro kupią te gry za pół darmo.
Ja przyznaję, na tej obecnej przecenie świątecznej gry CI Gamesa faktycznie biły inne ciekawe gry w ilości sprzedanych sztuk, może po części dlatego, że są w sumie od tych klasycznych gier nowsze, ale biły, a w sumie wygrywały z klasykami. Nie każdy zainteresowany jest klasykami, w porządku, może ktoś pomyśleć, że nasze wygrywały dlatego, że są jednak nowsze, ale jednak wygrywały z w miarę ciekawymi grami, skoro zostały one klasykami. Już w pewnym momencie nie porównywałem, z którymi grami wygrywaliśmy konkretnie, ale wygrywaliśmy. Ale było to kosztem sprzedaży po 10 % sensownej ceny. Może na skutek tych zimowych przecen, a może było już wcześniej, jakieś zainteresowanie grami CI Gamesa jest. Właściwie zainteresowanie było już wcześniej, temat bezsensowności przecen poruszyłem już w tym poście:
(zaznaczyć, wcisnąć Ctrl + C, kliknąć na pasek adresu, wcisnąć Ctrl + V, sprawdzić sensowność adresu i dopiero wcisnąć ENTER, nawyk klikania w niesprawdzone linki może się źle skończyć)
widząc zainteresowanie naszymi grami na Amazonie. W porządku, może to zainteresowanie się zwiększyło na skutek przecen zimowych. Ale ono jest. No może nawet będzie wzrost przychodu po tych przecenach zimowych; może to coś dało. Wtedy można albo zwiększyć ceny, korzystając ze zwiększonego zainteresowania, albo nie zwiększać, i dalej jechać na tym, że sprzedajemy gry za pół-darmo, ale w większej ilości. Swoją drogą, to może wkurzyć konkurencję, i będzie miała ona trochę racji; to jest pół-dumping. Chyba nie bylibyśmy jedynymi, którzy taki pół-dumping stosują, ale nie wysuwajmy konkretnych oskarżeń bez skrupulatnego sprawdzenia. Ale jeśli na skutek tego sprzedawania w zwiększonych ilościach, ale za 10% ceny, nie zwiększy się nam przychód ze starych gier, to już na bank trzeba, korzystając z tego zwiększonego tymi grami zainteresowania, zwiększyć cenę.
Niedawno nasze snajpery powróciły na serwisie Good Old Games do cen normalnych, po dużych obniżkach. No w porządku, jakaś próba przyciągnięcia uwagi, te przeceny, moim zdaniem trwająca za długo, ale niech będzie.
Niedawno wyszedł nowy snajper naszej głównej konkurencji na rynku snajperskim, Snajperska Elita - Opór. Znalazł się wysoko na liście bestsellerów steama, i rozbudził zainteresowanie grami snajperskimi w ogóle. Wkrótce nasz Snajper Wojownik Duch 3 został przeceniony, mniej więcej na 3,5 dolara, i zaczął iść w górę w rankingu bestsellerów steama, a Snajper Wojownik Duch - Kontrakty 2 też zaczął iść w górę. Bardzo dobrze; 3,5 dolara lepiej niż 2 dolary, jak wcześniej na Good Old Games, a sprzedawał się, szedł w górę, droższy Snajper Wojownik Duch Kontrakty 2 też szedł w górę. Ktoś może napisać, że nieprawda; Snajper Wojownik Duch 3 był ostatnio - pomimo przeceny - droższy niż 2 dolary, coś powyżej 3 dolarów był. Tak, edycja standartowa była coś powyżej 3 dolarów, chyba, ale właśnie rozszerzona była do kupienia niewiele powyżej 2 dolarów, ktoś przegapił. Już mniejsza, teraz było lepiej, sprzedawaliśmy po 3,5 dolara, i było zainteresowanie, a jeszcze sprzedawał się ten najnowszy, najdroższy snajper, za zupełnie normalną cenę. Potem CI Games zmienił koncepcję: - Snajper Wojownik Duch 3 jest sprzedawany bez zniżki, za 72 zł bez grosza, - Snajper Wojownik Duch Kontrakty (czyli te stare kontrakty, na Syberii) jest sprzedawany za 5 dolarów (20 zł bez grosza).
Podobnie, sukces: Snajper Wojownik Duch - Kontrakty szedł w górę w rankingu bestsellerów, Snajper Wojownik Duch - Kontrakty 2 też szedł w górę. Snajperem Wojownikiem Duchem 3 za 72 zł bez grosza stracono zainteresowanie, ale jednego snajpera można przeboleć, jak dwa się sensownie sprzedają. Znów, przecież sprzedawanie Snajpera Wojownika Ducha - Kontraktów za 5 dolarów, to nie za 2,5 dolara, jak wcześniej na Good Old Games.
Jak ktoś uważa, że w tych dwóch przypadkach (rajd Snajpera Wojownika Ducha 3 w górę rankingu, a potem rajd Snajpera Wojownika Ducha Kontraktów w górę rankingu) sprzedaż była jeszcze za słaba, to niech pamięta, że te gry się dodatkowo sprzedawały na GOG-u, gdzie były wcześniej przeceny, i ludzie tam też tych gier szukali.
Ogólnie, była rewelacja, chociaż, jakbyśmy zostali przy wcześniejszej koncepcji (przeceniony Snajper Wojownik Duch 3, a nie Snajper Wojownik Duch - Kontrakty), też byłoby dobrze.
A teraz nastąpiła kolejna przecena na Good Old Games: Snajper Wojownik Duch 3 za 6,09 zł (półtorej dolara), Snajper Wojownik Duch Kontrakty za 2,5 dolara.
Mamy 5 produktów w danej branży, konkurencja wypuszcza nowy produkt budzący zainteresowanie naszą branżą, to świetna okazja, żeby dużą część naszych produktów zacząć sprzedawać za pół darmo. To chyba nie jest dobra metoda. Mam dość.
W tekście upraszczam, że dolar to 4 zł, nie zmienia to sensu wywodu w sumie.
Weźcie też pod uwagę że jest sporo graczy, którzy po prostu kolekcjonują gry. Lubią mieć pełną bibliotekę i jak widzą coś co jest tańsze od paczki fajek to to kupują, żeby mieć - bo może kiedyś zagrają. Wbrew pozorom sporo jest takich osób. Oprócz tego sam fakt zwrócenia uwagi na produkt i IP. Niedługo ma wyjść nowa odsłona Sniper, a więc niech się gracze zapoznają z poprzednimi treściami żeby mieć obeznanie jaki to skok technologiczno jakościowy zrobiła firma. Osobiście uważam że to dobry sposób marketingu, ludzie kochają promocje, a świadomość wobec istnienia firmy również rośnie w każdym segmencie. Oczywiście dalej pojawia się problem ze firma próbuje aspirować do Dark Souls czy Call of Duty, co jest ok ale poprzeczka jest postawiona zdecydowanie za wysoko. Kiedyś największą konkurencja dla CoD nie był jakiś snajper dodawany do Cd-Action, tylko Medal of Honor i Battlefield. BF sobie ładnie poradził, MoH niewielu już pamięta. Dlatego żałuję że odeszli od Projektu Survival bo to by moglo być mocne IP z wcale nie tak mocna konkurencją. Ważne że starają się coś działać, a czy to coś da to zobaczymy. Chcąc nie chcąc i tak kurs drgnie w górę przy najbliższej premierze. A i może otworzy się kolejny rynek popytu - Rosja i koniec wojny. Ci się dopiero rzuca jak zachód poodblokowuje sankcje. Boję się o Projekt H. Kolejny RPG. Zaraz też Wiedźmin 4 i inne.
Tak i jest tez sporo dawcow micro kapitalu ktorzy w tlumie daja go dosc i notorycznie kolejcjonuja akcje z haslem w ustach ze to inwestycja dlugiterminowa… bardzo dlugo terminowa bo jak tu polknac porazke wtopy ?
Na każdej akcji w dłuższym okresie jest jakaś zmienność góra/dół, to jest fakt. To że firma "dowiozła" niedopracowany produkt to wstyd i tyle. Teraz zobaczymy czy nauczyli się na błędach.