Dzieki ogromne.....Pojawila sie jakas mala szansa,ze ten wzrost nie byl tylko czysta spekulacja.Zobaczymy,ktora strona zwyciezy,czy syndyk,ktory chce sprzedac zaklad,czy uda sie pracownikom,nowej radzie nadzorczej znalesc inwestora,gotowego wylozyc spore pieniadze,no i najwazniejsza sprawa czy ureguluja zobowiazania dluzne.....ech czas pokaze.Teraz to ciagle ruletka...
P.S.
wrzucilam ten link na parkiecie.Mam nadzieje,ze sie nie gniewasz.DDD
Niektóre artykuły sa przez dluzszy czas aktulane. Mając przygotowane takie materiały, wystarczy tylko zadbać o wlasciwy moment ich publikacji. Niestety kupujacy wczesniej Insiderzy znaja dogłębnie ich zawartość.
Tak wlasnie pracuje "parkiet" największe ścierwo w pl. Czasami jest to wykorzystywane do wywierania presji na inwestorów. jednak artykuły są pisane bez zastrzeżeń.
Dziekuje slicznie za odpowiedz:)No i troche informacji a propos publikacji 'Parkietu'...szczerze mowiac bylo to w jakims stopniu przewidywalne,bo gielda to emocje i psychologia przede wszytkim.Wiec wplywanie-maniulacja emocjami przedklada sie na kursy akcji.....hm.
Zastanawia mnie w sytuacji KROSNA jedna rzecz,jesli te akcje sa nic nie warta makulatura to czemu nowy prezes kupil ich dosc sporo....to jest malo logiczne.Czy w przypadku zmian prawnch na mozliwosc zawarcia ukladu i wreszcie gdyy znalazl sie inwestor to te akcje zostalyby na GPW?
syndyk skupuje przez biuro a potem przejmie sam rodzinnie- czy to robi na krosnie nie wolno terqz mowic, jak rozumiec rodzine po rozdzielczosci majatkowej-ale ukladanka jak z kieliszkow krosna i wspanialej nowej kolekcji-a znaleziony nowy pelen magazyn to kolejne 35,7 mln zl szkla
wiwec te 2 milony ma jak w BANKU
bankier
Wg mnie pojdzie jescze do góry, teraz jest korekta bo mocno wystrzeliło. Chciałbym tylko żeby ciułacze się tego pozbyli szybko bo strasznie panikują. Większoś nie ma nawet za 10 000zl akcji... Jak ktoś nie ma jaj to niech nie papra się krosnem wcale!!!!!!!