Dziekuje slicznie za odpowiedz:)No i troche informacji a propos publikacji 'Parkietu'...szczerze mowiac bylo to w jakims stopniu przewidywalne,bo gielda to emocje i psychologia przede wszytkim.Wiec wplywanie-maniulacja emocjami przedklada sie na kursy akcji.....hm.
Zastanawia mnie w sytuacji KROSNA jedna rzecz,jesli te akcje sa nic nie warta makulatura to czemu nowy prezes kupil ich dosc sporo....to jest malo logiczne.Czy w przypadku zmian prawnch na mozliwosc zawarcia ukladu i wreszcie gdyy znalazl sie inwestor to te akcje zostalyby na GPW?