Korekta jest nieodłącznym elementem każdego trendu, w tym wypadku wzrostowego, który nie został jak na razie zanegowany. Schłodzenie się tu przyda - papier gorący, wskaźniki na maksach, aż strach było dobierać. Ale już za moment...
Drogi Martinez,
Albo jesteś wielki albo niepoprawny optymizm Cię nie opuszcza (juz od dłuuugiego czasu - odkąd zerkam tutaj).
Wg mnie kolejny raz spekuła zrobiła co chciała :(
Ale OK, zostało tylko patrzeć
Siedzę tu, bo do mojej ceny docelowej jeszcze kawałek ;) Spekuły pewnie trochę się przyczepiło, ale styl zakupów w ostatnim czasie wskazywał na jakiegoś sprytnego inwestora. Jeden się już ujawnił ostatnio. Kurs nie może rosnąć w nieskończoność pionowo. Moim zdaniem to jeszcze nie koniec trendu wzrostowego. Mam czas, też chętnie popatrzę na rozwój wypadków.
Witam,
To podobnie jak ja z tym czekaniem :)
Mnie tylko zdołował wczorajszy dzień gdzie przespałem swoją godzinę szansy.
Papierowo, z tego co wiem, moze być dobrze juz za ten kwartał, ale u nas chyba nikt nie patrzy na dane - przynajmniej takie mam wrażenie
Mi na razie te spadki nie wydają się przekonujące. Jeszcze niedawno popyt szalał, a nagle zniknął? Może to strząśnięcie?
Choć to, co się dzieje (właśnie mamy 5,19) pokazuje niestety jak płytki jest tu rynek: przy wzrostach działało to na naszą korzyść, na spadkach leci też ostro.
Wczoraj na górce - od 6 wzwyż - nie było łatwo sprzedać akcji - chyba kilka tysięcy poszło zaledwie.
Wczoraj akurat tyle potrzebowałem -nie mam jakiejś kosmicznej ilości ale wystarczająco zeby sie wkurzać.
W koncu to odzyskam, ale trzeba będzie jeszcze poczekać, niestety
Ja z kolei mam spory pakiet. Na razie zarabiam. Kupiłem pod skup akcji, sprzedaż zbędnych aktywów, poprawę rentowności itp. Nie sprzedaję bo wierzę w słowa prezesa, że powinni niedługo sprzedać zbytki i zarobić.