Prawda, mam nadzieję, że znajdzie się chętny na wystawione nieruchomości i odzyskam cześć utopionych pieniędzy. Ps.Tak czy inaczej juz po Brasterze i mogą sobie pisać o nowych umowach, śmiech.lada chwila zniknie z giełdy.
W pierwszej kolejności wynagrodzenie dla prezesa, następnie zaległe rachunki kosztowe, faktury i z tego co zostanie dopiero będzie można rozdzielić na obligatoriuszy. Tak na marginesie, to ciekawe jak tam zaawansowanie prac odnośnie raportu z KNF?
A czego się spodziewaliście? Przecież to było oczywiste. Jak sądzicie, po co było to całe "bez efektywne przeciąganie" w nieskończoność (miło jest przytulać co miesiąc kilkadziesiąt tysia) i opowiadanie bajek. Teraz rozejdzie się po kościach i tyle.....tu już nawet KNF nie zagląda, nie mówiąc już o jakimkolwiek efektywnym działania......
To nie jest zabawa, lecz gra, a zwycięzca jest tylko jeden - ten, który na sam koniec zgarnia wszystko. Zabawne jest tutaj myślenie, że prezes odpowiada swoim majątkiem. Ten przepis jest martwym zapisem dla takich, jak Ty (bez obrazy). Gdyby faktycznie to narzędzie miało zakładaną sprawczość w postaci skutecznej egzekucji, to wielu prezesów spółek nie ryzykowałoby utratą swojego majątku robiąc, to co to robili i nadal robią. ~eo nie jest pierwszy i z całą pewnością nie ostatni......
Smutny, to jest egzekucja komornicza na nieruchomości / ruchomości spółki, a nie majątków poszczególnych członków zarządu, czy RN, którzy finalnie doprowadzili do takiego stanu rzeczy......to tak całkiem ogólnikowo i w telegraficznym skrócie.
No cóż, można i tak....."wiara czyni cuda", "nadzieja umiera ostatnia"....ect. Wielki Dariusz pokazał przez ostatnie lata jaki ma pomysł i plan na "biznes". Podaj choć jeden powód dla którego, nagle miałoby się coś zmienić, szczególnie, że do osiągnięcia zakładanego celu zostało już tak niewiele. Niestety w tym planie od samego początku nie było miejsca dla akcjonariuszy, czy właścicieli obligacji. Mam nadzieję, że rozumiesz, o czym piszę.
Dlaczego nikt nie składa zawiadomienia do prokurary? Nie ma podstaw? Są działania na szkodę spółki i akcjonariuszy? Są działania pozorne? Są inne podstawy? Czy Indie chcą kupić za grosze i przenieść spółkę bez długu? W sumie tylko tam coś się dzieje? Kto odpowie ? Dziękuję