Nie do końca, Q2 lekko poniżej konsensusu. Mocno wzrosły koszty. Prawdopodobnie wskutek wydatków na otwarcie dużej ilości sklepów Sinsay. Lekko rozczarowały przychody. Ale podobno przed nami mocniejsze odbicie w kosumpcji, a dla tej branzy kluczowe sa Q3 i Q4. Powinno byc dobrze, ale nie jutro. Kutro przewiduję początek na lekkim minusie, mże zacznei iść w górę w trakcie konferencji.
Ale to bananowa. Czego Ty oczekujesz? Jutro lecimy na pysk. Niestety konsensus jest jaki jest i to definiuje ruch na akcjach, mimo że wyniki rdr i kwartał do kwartału rewelacyjne. Firma się prężnie rozwija ale to nie jest paliwo napędowe.
Tez tak myślę ale jak znam życie Marshall I reszta jego satelitów będą próbować uwalić kurs
To tylko od nas zależy czy im się uda
Wystarczy nie panikować wyniki są dobre a zapowiada się ze następne będą rewelacyjne