Myślę, że to może być dołek. Już mamy jakieś sygnały cenotwórcze jak pieniądze na odbudowę po powodzi z Funduszu Spójności 5 mld euro dla Polski.
Koszt odbudowy to będzie przynajmniej 40 mld zł. Na pewno przełoży się to na wyniki oraz popyt na wyroby stalowe w przyszłym roku.
Stalprofil, Izostal - do obserwacji
Jest szansa na poprawę płynności na tych spółkach w najbliższym czasie.
A na PUDS ani śladu wzrostu cen ... I niestety na rynku dalej słaby popyt i ceny ciągle lekko w dół. Odbicie na cenach stali będzie ale raczej dopiero w drugim kwartale 2025.
Natomiast patrząc na raport półroczny Bowimu widać kilka ciekawych rzeczy: * tonaż w drugim kwartale wzrósł o kilkanaście procent w stosunku do drugiego kwartału 2023 (bardzo pozytywne) * o dziwo marża brutto na sprzedaży towarów utrzymała się na poziomie z pierwszego kwartału (to też oceniam pozytywnie, obawiałem się spadku marży brutoo - zwłaszcza widząc stratę netto po pierwszym półroczu) * wynik finansowy katastrofalny w drugim kwartale - duża strata na koniec półrocza * a to oznacza, że koszty operacyjne Bowimu są tak wysokie, że bez wzrostu cen lub marży, muszą ograniczyć koszty aby nie realizować straty na poziomie firmy
I to jest niepokojące, bo na ceny stali Bowim wpływu nie ma (rynek może pomóc, ale nie musi), a jeśli chodzi o poziom marży brutto na sprzedaży towarów - to 6,4% nie odbiega o poziomów realizowanych przez Bowim w "normalnych" latach. Natomiast redukcja kosztów będzie wyzwaniem - wynagrodzenia wzrosły mocno w ostatnich latach, koszty transportu są związane ze sprzedawanym tonażem, więc trudno jest je ograniczyć. A pozostałe koszty też wzrosły ze względu na wysoką inflację. A marżę brutto przy polityce Bowimu i trudnej sytuacji na rynku, też nie będzie łatwo (bez straty tonażu) ...
Krótko mówiąc, wydaje się, że bez zmiany strategii, Bowim będzie bardzo mocno uzależniony od koniunktury rynkowej i tylko znaczne odbicie pozwoli im wygenerować dobre zyski. Wygląda to gorzej niż przed Covidem ...
Co do notowań kontraktów terminowych to pewnie wzrost cen na PUDS zobaczymy za jakiś czas. Wzrost płacy minimalnej powoduje wzrost kosztów, a co za tym idzie spadek konkurencyjności naszej gospodarki.
Dzisiaj podano, że inflacja jest na poziomie 4,9%.
Przypuszczam, że zarząd jakoś strategię przyjmie na nowy rok.
Z reszta problem dotyczy całej gospodarki. Widać, że część firm redukuje zatrudnienie. Więc można się spodziewać wzrost stopy bezrobocia w nowym roku.
Wygląda na to, że dołek trafiony ;) Zaczynają pojawiać się zlecenia w arkuszy po stronie kupna. Na razie ustawia to grupka, która grała na spadek. Bez manipulacji i blokad zleceń sprzedaży, niewiele. Droga do odbicia otwarta.
Nie sądzę. Nie za bardzo ma kto sprzedawać te akcje. Obecnie ktoś sobie handluje między dwoma rachunkami. Robi się ciekawie. Dobrze, że jest jakaś płynność. Cognor na chwilę obecną ma 38 tys, obrotu, niemal identycznie jak na Bowim. Jak bym miał obstawiać dzisiejsze zamknięcie to stawiał na okolice 5,3 - 5,4 zł. Tylko nie wiem jakie plany mają ci co tym kręcą.
Na chwilę obecna praktycznie cały obrót jest robiony między dwoma rachunkami. Na spokojnie obserwuję i czekam ;)
Arkusz pustawy to można sobie pogrywać.
5 - 5,2 zł mój próg wejścia.
Przy -10 milionach za drugi kwartał to jest najgorszy wynik od 11 kwartałow.Przy braku popytu i pogłębianiu dołków to nie zdziwiłbym się jak cena akcji sięgnęła by 4 a nawet 3 zł. Powoli,powoli. Niemoliwe? Chętnych na kupno brak,wyniki fatalne,po co ktoś miałby kupować akcje po 5 zł?