Jaki jest sens trzymania akcji Orlenu, jeżeli wiadomo, że jutro odetną od kursu 4,15 złotego, a dywidendę wypłacą dopiero 20 grudnia w kwocie ca 3,36 złotego. A akcje Orlenu mogą być wtedy nawet po ca 30 złotych. Ci, którzy skusili się na dywidendę w zeszłym roku są na dzisiaj stratni około 5 złotych na akcji. I to mimo, że wtedy była porządna dywidenda 5,50 złotego. I nie czekało się 3 miesiące na wypłatę. Wygląda to tak, że jutro zabiorą Wam 4,15 złotego żeby za trzy miesiące oddać 3,36 złotego - kogo przez te trzy miesiące sponsorujecie?
Ktoś kto jest zainteresowany to kupuje na lata żeby trzymać w portfelu. Zebrać 3-4 dywidendy i po 5 latach sprzedać za większą kasę. Teraz jest odbieranie od kółkowiczów co liczyli na szybki wzrost przed dywidendą. Utrzymać kurs nisko i tylko się nastawić z koszyczkiem, a kółkowicze będą oddawać ze stratą po takiej cenie dzisiaj. Komuś kto chce to zbierać nie zależy na podbitce kursu bo po co przepłacać. Żeby ktoś zyskał to inny musi stracić taka giełda.
Spokojnie człowiek uczy się na własnych błędach. Jak to ktoś kiedyś powiedział żeby nauczyć się grać na giełdzie najpierw wszystko trzeba stracić :P Ja parę lat temu w COVID bawiłem się akcjami Orlenu po 40 zł i straciłem potężne pieniądze ponad 50% tego co miałem. Mając Orlen po 40 zł potrafiłem zrobić ogromną stratę mimo, że w między czasie można było ponad 100% zarobić!! To były początki i już tak emocjonalnie do tego nie podchodzę.
Mnie to nie pociesza bo ja straciłem 90. Ale miałem w historii nie tylko Orlen. Fakt że miałem też spółki typu petrol czy Getin ale najbardziej niestety chyba poraziło mnie JSW i Orlen. Smutne
bo na lata to się bierze Leszczu spółki w dołku, a nie na górce. spójrz na wskaźniki Orlenu, obecna kapitalizacja to kpina. po drugiej stronie masz napompowane banki i PZU, ich się teraz nie kupuje. Na teraz to Orlen, Azoty, Pepco. Energetyka też, ale tutaj trza poczekać do wyborów prezydenckich, bo po drodze Donek może różne numery odwalić.
Kurcze, nie jestem fanem Orlenu ale po co tak kłamać, skoro wszystko można sprawdzić? Dywidenda wyniesie 4,15 na akcję a nie 3,36. A w zeszłym roku po 5 zł stracili ci co nie umieją liczyć i sprzedali akcje zaraz po odcięciu, zamiast poczekać aż odbije. Jaki masz plan, zniechęcać do Orlenu żeby samemu kupić?
Zwykły człowiek dostanie 4,15 zł minus podatek czyli ok. 3.36 zł. Tylko środki z IKE nie płacą podatku od zysków z dywidendy. Ja mam certyfikaty na longa, po odcięciu dywidendy cena certyfikatu się nie zmienia ale nie dostaję dywidendy (zmienia nie kwota finansowania). Dla mnie to dobrze bo więcej mogę zyskać na wzroście z powiedzmy 56-57 zł do 60 zł niż z samej dywidendy. Teraz mamy lukę na 59 zł po odcięciu moim zdaniem zostanie zamknięta wtedy będzie możliwość ruszenia w okolice 73 zł. Co będzie to życie pokaże to jest giełda nie ma pewniaków
Taki jest sens, że cena ropy jest obecnie sztucznie zaniżania. Podejrzewam, że mają na to wpływ wybory w USA. Mam dziwne, przeczucie że w grudniu cena może być po 65zl, czyli prócz dywidendy będę miał 4zl na akcji. Jak będzie to się dowiemy, ale zawsze wrzesień i październik był słaby jeżeli chodzi o kurs Orlenu.
Nie liczyłem. Na oko tak pisali to założyłem, że wyliczyli dobrze. Nie interesuje mnie to za bardzo. Certyfikaty ING nikt kupować mi nie musi. Ja i tak mam z lewarem i trzymam. Na razie mam -25% dlatego pewnie długo jeszcze potrzymam. Dla mnie to inwestycja i celuje powyżej 70 zł. Kiedyś będzie a się zobaczy kiedy.
PS tak też kupowałem po spadkach przy 65-64 zł licząc że do 18 września sprzedam z zyskiem. Pomykała, trudno teraz to już muszę czekać bo nie będę tracił
4,15 zł - 19% = 4,15 zł - 0,79 zł = 3,36 zł lub 4,15 zł x 0.81 = 3,36 zł. Kolega chyba pomylił podatek VAT, który się płaci od kwoty netto. Podatek od dywidendy płacimy od kwoty brutto.