Ja kupiłem pakiecik. Uruchomiona linia jest w pełni automatyczna a więc i ekonomiczna. Czuję w niedalekiej przyszłości zysk i dywidendę. Grenevia płaciła z przerwami: 2010 >2013>2017>2018. Czyli po 3 i 4 latach, teraz powinno być po 5-ciu, lecz nie było, bo inwestycja. Czuję, że 2025 rok będzie dobrym rokiem dla inwestorów Grenevii :)
Jak mówiłem - spokojnie. Tą nowoczesną linię produkcyjną budowali długo. Kurs spadał bo zysk był słabszy i dywidendy nie było. W tym czasie linia stanowiła wyłącznie koszt jej postawienia i nie dawała żadnego przychodu. Teraz sytuacja się odwraca. Koszt minimalizuje się przez pełną automatykę linii a pojawi się dodatkowy przychód. Pierwsze wyniki zobaczymy dopiero za IV kwartał podejrzewam. Wtedy przewiduję stałe odwrucenie trendu. Przedwidywana dywidenda również zrobi z czasem swoje. Tak więc myślę, że korzystać z okazji i powolutku dobierać. Dziś ktoś zebrał 50 tyś sztuk po 15,50. Myślę że też dostrzegł okazję :)
Puki co, to zyski Grenevii są głównie z Famuru. OZE jak dotąd to same koszty. Patrząc na dochody (straty) innych firm z OZE, nie sądzę, aby Grenevia stała się nagle wyjątkiem, i co więcej, zaczęła płacić dywidendę z OZE. Jeśli skończy się wyngiel, to dywidendę z OZE będziemy oglądać przez szkło powiększające, no ale zawsze to będzie coś, jak nie bydzie wyngla.