Puki co, to zyski Grenevii są głównie z Famuru. OZE jak dotąd to same koszty. Patrząc na dochody (straty) innych firm z OZE, nie sądzę, aby Grenevia stała się nagle wyjątkiem, i co więcej, zaczęła płacić dywidendę z OZE. Jeśli skończy się wyngiel, to dywidendę z OZE będziemy oglądać przez szkło powiększające, no ale zawsze to będzie coś, jak nie bydzie wyngla.