krótko tu nie zagra, sam zarząd z rynku też trochę zbierał i zbiera. Obszary działalności działają, firmy przekonują się do takiej obsługi jaką proponuje Vee Jak tu wielu pisało, iskra - zlecenia na kupnie na 50 tys i dwie sesje z mocnymi plusami, a potem szybka konsola i dalszy ruch. Zarząd tu nie sprzedawał jak papier był po 100 zł i można być spokjnym, że powyżej 30 zł do jakichś 80-90 zł też takiego komunkatu nie uświadczymy
Wycinek z raportu..
" O ile Vee cieszy się dużym uznaniem wśród obecnych i potencjalnych klientów, o tyle trudno znaleźć wyrazy uznania
w wycenie Vee na polskim rynku kapitałowym. Co charakterystyczne dla firm technologicznych wywodzących się z Polski,
produkty Vee wzbudzają u inwestorów zagranicznych znacznie większe zainteresowanie, niż w rodzimym kraju.
Dlatego to właśnie na tamtejszych rynkach Vee poszuka w najbliższej przyszłości kapitału na dalszy, dynamiczny rozwój.
Tymczasem w obszarze rozwoju produktów i sprzedaży trwa nawiązywanie współpracy z kolejnymi partnerami..." Itd.
Co za bzdury. Kiedy zarząd kupował na rynku? Członkowie zarządu mają obowiązek informować o każdej transakcji po przekroczeniu 5 tys Euro. To się nakupili. Jest 2 członków zarządu. Mogli więc kupić we dwóch za nie więcej niż 10k Euro. Po przekroczeniu 5 tys Euro na wet kupno 1 akcji musi być raportowane. Takich raportów nie ma. Za to są raporty o sprzedaży. Przecież Vee Ventures to wehikuł prezesa. Jak można wypisywać takie brednie. Albo to działanie celowe, albo totalna giełdowa tępota.
Informacja jest ogólnodostępna. Każdy może sobie sprawdzić espi z 10 lipca tego roku. Wystarczy otworzyć załącznik i tam wszystko czarno na białym jest.
Ja wiem Zdzichu, że bardzo Ci zależy aby pisać źle o Vee. Nie wiem tylko jakie są tego powody, bo analiza spółki w twoim wykonaniu leży i kwiczy. Ja uważam że Vee będzie gwiazdą parkietów tej jesieni, i z wszystkich gwiazd będzie świecić najjaśniej.
Dużo szczęścia wam trzeba życzyć z tym columbusem, bo będzie wam bardzo potrzebne. Było ostatni 13,30zł jak columbusa polecaliście tu. Teraz ile tam jest?
Nie jestem tam stroną więc jestem kompletnie obiektywny. Prawdopodobieństwo straty tam na tych poziomach jest dużo wyższe niż prawdopodobieństwo zysku. Jak ktoś lubi hazard to w tej chwili columbus jest wymarzoną dla niego spółką.