Ostatnia duża transakcja to był zakup od prezesa, poza rynkiem, wzięli wtedy akcje za 1 mln zł (jakoś w czerwcu 2022), wychodziło jakoś po 17 zł za akcje. Ale to może nie mieć znaczenia po jakim kursie, bo oni w ten sposób uzyskali wpływ na spółkę. Zaraz potem wprowadzili swoich reprezentantów do zarządu i możliwe, że to było tylko po to aby zapewnić sobie dodatkowego podwykonawcę badań. Tj. może się okazać, że na współpracy Diagnostyki i GX1 zarabia głównie ten pierwszy, a kupno akcji było wliczone od początku w cenę i nikt tutaj nie stawia już na rozwój GX1.
Jakoś tak dziwnie, że po tym jak Diagnosytka wzmocniła swoją obecność siadło wszystko: komunikacja, nowe zlecenia, prawie żadnych nowych ESPI o nowych umowach. Przepalanie kapitału zapasowego trwa w najlepsze. Według informacji z relacji inwestorskich umowy miałyby przynieść rezultaty na koniec roku, ale coś mi się wydaje, że rok temu była ta sama melodia, a potem na koniec roku był jak zwykle zonk, dalej było no grubym minusie, nic się nie bilansowało i nowych umów nie było.
Póki co wygląda to słabo, prezes także nigdzie już nie widoczny. A to dziwnie zaczęło się i zbiegło się w czasie z tą transakcją odkupu akcji od prezesa. Mam złe przeczucia co do intencji Diagnostyki i podejścia prezesa do tego przedsięwzięcia.
Oczywiście, że jest mega nisko. To już dno przebiło, ale pytanie jest nie o kurs, a o przyszłość spółki. Diagnostyka ma w zarządzie swoich ludzi od lutego 2022, w tym dyrektora ds. rozwoju. I co był jakiś rozwój w ciągu tego czasu? Minęło dwa i pół roku, to chyba coś, tj. jakieś efekty powinny już być?
Tutaj coś naprawdę nieładnie wygląda i pachnie, albo Diagnostyka zlała GX1 licząc, że im gorzej tym lepiej i wykupi resztę akcji za bezcen, albo miała zupełnie inne cele, tj. korzyści z wykonywania umów.
Jak to jest, że przez ostatnie dwa i pół roku, tj. od lutego 2022 GX1 nie pozyskała żadnego nowego i znaczącego klienta? Nie było informacji o żadnych ważnych umowach z Diagnostyką, a umowy z Human Biome Institute pozostały jedynymi o których słyszymy. Dlaczego ten rozwój jest bezobjawowy, zarówno na poziomie umów i widoczności spółki, jak i na poziomie wyników finansowych?
Pozostaje czekać na koniec roku, jak się okaże, że informacje podane na relacjach inwestorskich to była lipa i GX1 jest tak samo w dołku jak było, to będzie jasne, że tutaj nie ma żadnego rozwoju a spółka się zwija dalej.
To że jest nisko z czegoś wynika. Nanobiome, zagranica, ustawy to wszystko niewypał. COVID dal firmie kasę na przeżycie. Współpraca była i nie przekładało się to sprzedaż produktów GX i jej przychody. Jeśli nowy członek zarządu GX jest z Diag i tylko to ma oznaczać wzmocnienie współpracy, to jest bieda. Dziś mamy tylko zapowiedzi zarządu co do finansów na koniec 2024 i newsa że Diag chce wchodzić na GPW. Także ostrożnie bo pare osób już jakiś czas temu wierzyło zarządowi jakiś czas temu, w tym ja. Pozdrawiam
prezes tam juz niewiele moze i niewiele robi. Kreci lody na swojej drugiej spolce. Diag wprowadza swoich ludzi i usuwa ludzi prezesa. Tak sie skonczylo, ze to zwykla spolka do wykonywania badan dla Diagnostyki. Wszytskie ich spolki genetyczne doluja
Potencjal ogromny przy takiej sieci sprzedazowej ale nie wykorzystany zupelnie Z raportu wynika ze wiekszosc przychodow jest od Diagnostyki, bez nich byloby juz bankructwo Projekt Nanobiom - nietrafiony, sladowa sprzedaz w sieci Diag. Poczytajcie co dietetycy mowia o badaniu flory- nie ma rynku na to zupelnie
Za rok-dwa kasa sie skonczy parzac po tepie jej przepalania
Ok w takim razie 2 sprawy:
- Dlaczego Diagnostyka nie zgłosi b wezwania na akcje i nie zdejmuje jej z giełdy, jeśli praktycznie całą działalność kontroluje?
- jakie spółki genetyczne Diagnostyka ma w posiadaniu, które dołują?
Pozdrawiam
Światowy trend nie oznacza, że przebije się również na naszym podwórku. Poza tym, taka mała firma nie jest w stanie w te światowe trendy uderzyć na dużą skalę. Chyba, że sprzedadzą know-how jakiemuś dużemu partnerowi zagranicznemu. Póki co obstawiam, że do końca roku dalej kiszenie kapitału i niepewna przyszłość....