czerwiec bedzie napikowany samymy newsami, a i zagraja pod rozprawe, ale to na krotki termin. Długoterminowo mam czuja że ktoś kto sie odbije od dna bessy przejmie swz po czesciowej likwidacji bo lepiej. Moim zdaniem kolejka chetnych juz tu czaka zeby przejac, tylko po czesciowej likwidacji zeby pozbyc sie zbednego balastu.
NWZ, ja jestem tego samego zdania,że po częściowej likwidacji, gdy kasa będzie na końcie i w lipcu odejdzie znaczna część załogo, to dopiero zacznie się przepychanka, może taki scenariusz w dniu ogłoszenia likwidacji już byl znany dla ARKi i innych.