Dnia 2024-07-24 o godz. 17:40 ~Ja_kiś_freak napisał(a): Czy to, że dziś dokupiłem, też bezwartościowy walor to oznacza syndrom sztokholmski? Czy to jest uleczalne? Help me!
Hehe, i jak tam kolego ~Ja_kiś_freak, pisałeś wczoraj że brałeś mPaya więc domyślam się, że pakiet zapewne coś w okolicach 0,54-0,55zł. Napisz (ale tak uczciwie), wytrzymałeś dzisiaj te straszonko i zjazd kursu poniżej 0,40?? Jeżeli tak, to wielki szacun bo przyznam, że trzeba mieć "jaja ze stali" żeby nie dać sobie wyrwać z rąk papiera, jak się widzi na monitorze -30% na czerwono.
Wczoraj dokupiłem po kursie zamknięcia 0,5480 tylko część zlecenia przeszła i wydawać się mogło że okazyjnie, jak się okazało OKAZJA to była dziś, ale i stresik xD
A co do syndromu sztokcholmskiego to nie brałbym za bardzo do głowy, sam kupowałem pakiety po 0,58-0,60 następnie 0,54-0,56 i dzisiaj udało się zawinąć trochę papiera w przedziale 0,40-0,45. Powiem tylko tyle, że pomimo średniej ceny zakupu na poziomie 0,56zł jakoś nie czuję się związany emocjonalnie ze swoim oprawcą (mPay) :) Trochę postraszyli i zeszli małym wolumenem na -30% następnie odwrót i powolna wspinaczka do góry plus zbieranie wszystkiego co się tylko nawinie. To standard, nic nowego. Na Pure też niedawno pisali, że trup jak przestraszeni wyskakiwali z papiera po 6,50 i co, zadowoleni dzisiaj ze sprzedaży po takiej cenie? Na mPay zrobią podobnie, poprzerzucają się jeszcze chwilę pakietami w przedziale 0,48-0,55 i pojadą wyżej. Słabi MUSZĄ oddać, inaczej wzrostów nie będzie, następny przystanek to poziom 0,70-0,75 a dalej... a dalej to zobaczymy, potencjał jest tutaj dużo większy.
Oby, może coś jest na rzeczy, spółka od ponad roku jest w trendzie spadkowym, w końcu musi odbić i z tych licznych zapowiedzi, porozumień itp coś się sprawdzi i zrealizuje, zostaje czekać na ten legendarny "wyszczał" xD, pozdr
Od ponad roku trendu spadkowego zostało na papier nagonione pół Polski. Coś już niektórych tknęło dzisiaj, że coś się im dwa do dwóch nie sumuje do czterech. Także ten, tego, z tym odbiciem to trzeba poczekać
Czyli mamy 2 opcje: niewypał zapowiedzi firmy, padaka i wyskakiwanie z akcji-wariant pesymistyczny i druga opcja, tzw.legendarna spekuła wchodzi i jak to w ich zwyczaju, robią to razem z przysłowiowymi drzwiami czyli uwalają kurs-wariant też pesymistyczny xD.
Warto zwrócić uwagę na wzrost obrotów w ostatnim okresie, (miesiąc) co sugeruje raczej 1 opcje(?) Macie inne wyjaśnienie dzisiejszych wahań, pozdro
Wracając do tematu opcji, widac, że jest zdecydowana przewaga podaży, czyli wygląda na to że ktoś za wszelką ( 0,50 ) cenę pozbywa się większej ilości, co zachwiało kursem, kto to może być? Czyżby niedoszły udziałowiec z UK?