SF pracuje nad tyloma projektami że musi mieć rzesze pracujących deweloperów, scrum masterów, testerów, prawda? Może Pan Emil zrobi taką minirelację z biura pokazać jak praca wre? Dla takiego potentata rynku gamedev to żaden problem chyba.
Zapewne wszystkie umowy o dzieło ze 100 osobową ekipą deweloperów są objęte klauzulami ścisłej tajemnic aż do śmierci developera dlatego nikt się nie chwali pracą w EspiFabric (koloryzowane a najbardziej w zakresie liczby developerów bo o jakieś 100)